środa, 18 kwietnia 2012

bajaderki bez mleka, jaj i kakao


Ten bodaj najpośledniejszy wyrób cukierniczy mrugał do mnie porozumiewawczo z niskich półek wszystkich cukierni. Musiałam coś wymyślić, bo chęć na bajaderkę nabrała u mnie cech obłędu.
Tutaj znalazłam takie, które mi się spodobały - oczywiście zmodyfikowałam przepis, także po to (ale nie tylko ;)), by pasował alergikom. Bajaderki wyszły znakomite! A robiły się wręcz same - łatwo wyrabiały, formowały i obtaczały. I, tak jak napisała Bake&Taste - niech was nie zmyli konsystencja masy: nawet jeśli wydaje się za sucha, będzie się pięknie formować :)

Przepis na te bajaderki znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

Bajaderka w przekroju:

27 komentarzy:

  1. Dzisiaj od rana zjadłam już jedną bajaderke, bo osobiście jestem jej wielką fanką. I tej twojej tez bym spróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre były, szybko zniknęły ;) Myślę, że winowajcą jest ten rum ;)

      Usuń
  2. Fajny przepis! Wypróbuję na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, nie pożałujesz, Moja Droga :)
      Dzięki!

      Usuń
  3. Koniecznie muszę zrobić, wyglądają fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Są naprawdę smaczne, warto zrobić.

      Usuń
  4. ja uwielbiam bajaderki , twoje wyglądają rewelacyjnie , przepiękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Alu :) A swoją drogą, czy to nie dziwne, że "przegląd tygodnia" jest taki smakowity? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no dziwne,ale bajaderki te domowe to jednak nie aż tak:D
    a pycha fakt

    OdpowiedzUsuń
  7. Chapsnęłabym jedną bardzo chętnie, cudne są. Na pewno zrobię, kiedyś. Lista mi się wydłuża, muszę się wziąć do roboty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Chętnie poczęstuję!
      A póki co - do roboty!

      Usuń
  8. Coś z resztek i do tego samo się robi - więcej nie potrzeba, żeby mnie zachęcić do zrobienia ich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arven, dobrze to ujęłaś - samo się robi, w dodatku błyskawicznie i jeszcze dobrze smakuje :)
      Dzięki!

      Usuń
  9. Uwielbiam takie przepisy, szczególnie jeśli chodzi o takie pyszności:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elexis, dziękuję :) A będziesz młodemu robić? Z rumem? ;D

      Usuń
  10. Lol u mnie też dzisiaj bajaderki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa, bajaderkowo znaczy ;) Idę obejrzeć :)

      Usuń
  11. U mnie też były w zeszłym tygodniu bajaderki, bardzo podobne do Twoich, ale było ich mało i zniknęły tak szybko, że nawet nie zdążyłam zrobić fotek. Mam jednak zamiar wkrótce zrobić powtórkę, bo były takie dobre. Ciekawe, że smakują praktycznie tak samo jak z kakaem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zrobisz powtórkę, to pokaż koniecznie! :)
    Uwielbiam bajaderki :P

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy mozna uzyc oleju zamiast margaryny ? w koncu to taka znikoma ilosc :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko - nie wiem! Robię z margaryną, bo mi się wydaje, że może na oleju nie będą "się trzymać"... A może się mylę i nie ma znaczenia, jaki tłuszcz dodamy. A mogłabym Cię prosić, że jak zrobisz na oleju, to dasz znać, czy wyszły? Dziękuję!

      Usuń
  14. Super te bajaderki. Wyglądają ( i zapewne smakują) obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trudno uwierzyć, ale są świetne ;) To głównie zasługa aromatycznego alkoholu i karobu - karob jest naprawdę smaczny.
      Dziękuję!

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze anonimowych hejterów będą usuwane. Podpisz się, podaj maila, wtedy będziemy partnerami do dyskusji.

      Usuń
  16. Uwielbiam... Kocham... Przepadam... Bajaderki są dla mnie najchętniej kupowanym smakołykiem z cukierni... Ech...

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!