sobota, 4 lutego 2017

wegańskie ciastka Magdy B.


Przepis ten został mi podrzucony już bardzo, bardzo dawno, przez Magdę B., za co serdecznie dziękuję i... wreszcie publikuję! Podejrzewając Madzię o niecne knucie, upiekłam jej muffinki w formie na donuty, bo z treści wiadomości mesendżerowej wynikało, że mogę im w formie babeczek rady nie dać. Że w ogóle mogę im rady nie dać. Ale dałam. Ciacha Madzi są miękkie i wilgotne w środku, a chrupiące na zewnątrz. Bardzo miękkie i wilgotne wewnątrz, właściwie jak zakalec, ale nikogo brzuch nie bolał. Kajzerka nieszczególnie się zachwyciła, natomiast Kajzer wyjadł niemal wszystkie. Dodałam do nich wanilię i cynamon, ale jeśli boicie się korzeni, to bez też się obejdą, mam nadzieję. Magda B. piecze je w formie na babeczki i po wyjęciu z formy dopieka. Ja, mimo że piekłam je w formie na donuty, też wyjęłam i dopiekałam. Myślę, że to jest właśnie klucz do ich chrupkości zewnętrznej. To naprawdę fajny przepis, jeszcze raz dziękuję, Madziu!
Musimy wziąć (na ok. 8 donutów):

180 ml mąki (Magda daje orkiszową, ale z pewnością można też dać miks bezglutenowy)
150 ml puree z batata (mnie z batata, który ważył na surowo ok. 380 g wyszło ok. 300 ml puree)
ok. 100 ml mleka roślinnego lub wody, najlepiej gazowanej
4 łyżki oleju
3 łyżki cukru trzcinowego (Magda daje łyżkę ksylitolu)
1/2 łyżeczki kamienia winnego
po 1/2 łyżeczki cynamonu i cukru z wanilią
posiekane morele suszone - Magda dodaje, gdy robi swoje batatowe muffiny, ja nie dodałam

Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę - gdyby ciasto było zbyt twarde, dodać nieco wody. Formę na donuty lekko natłuścić i wypełnić do 3/4 wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (termoobieg plus dolne dogrzewanie) i piec ok. 12 minut. Wyjąć i odstawić, by ciastka lekko przestygły. Wyjąć je z formy, poukładać odwrócone na kratce i dopiekać jeszcze przez 5-10 minut.

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. cream of tartar, winian potasu, czyli taki zdrowszy proszek do pieczenia ;)

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!