niedziela, 7 grudnia 2014

test patelni Ballarini i pstrąg w migdałach


Dostałam do przetestowania fajną (i jakże śliczną!) patelnię - granitową Ballarini PORTOFINO. Oczywiście pierwsze pytanie, jakie zadałam brzmiało: czy nadaje się dla alergików, nie ma tam czegoś, np. niklu, co mogłoby zaszkodzić uczuleniowcom? Dystrybutor zapewnił, że jest bezpieczna, no to przyjęłam, podziękowałam i przetestowałam.

Charakterystyczną cechą linii Portofino jest nieprzywierająca powłoka granitowa, którą wzmocniono drobinkami ceramicznymi. Dzięki temu jest wyjątkowo odporna na uszkodzenia
i zarysowania, no i można ją myć w zmywarce. Jest bezpieczna - nie zawiera PFOA, niklu ani metali ciężkich! Można na niej smażyć bez tłuszczu i bez obaw, że coś przywrze, i to na wszystkich rodzajach kuchenek, także indukcyjnych. Wykonana jest z kutego, wielowarstwowego aluminium, a jej dno wzmocnione zostało warstwą stali nierdzewnej. Rączka patelni wytrzymuje temperaturę 160 stopni, więc o ile nie przekroczymy tej wartości, to możemy Portofino używać do przyrządzania jakichś smakołyków w piekarniku.

Czyli jest to po prostu bardzo dobra patelnia. Skoro taka dobra, pomyślałam sobie, to przetestuję ją na potrawie, której smażenie jest dość trudne. Czyli rybie w migdałowej panierce bez jajek, ha! Okrucieństwo nie do przyjęcia! Zrobiłam i... co się okazało? Ano, tego się dowiecie za chwilkę.
Potrzebujemy:

filetów z pstrąga (lub innej, ulubionej ryby) bez skóry, po ok. 100 g na osobę
soli i pieprzu
kilku łyżek mielonych migdałów
łyżki masła klarowanego lub oleju

Oczyszczoną rybę podzielić na porcje, posolić, popieprzyć i odstawić na 15 minut. Na patelni rozgrzać tłuszcz. Każdą porcję ryby obtoczyć w mielonych migdałach i kłaść na rozgrzaną patelnię, zmniejszyć nieco ogień i smażyć rybę z obu stron, aż będzie gotowa (po ok. 7-10 minut  każdej strony). Podawać z warzywami, np. brokułem lub ziemniakami i surówką z kapusty kiszonej.


I jak sobie poradziła moja Portofino? No cóż, muszę przyznać, że wspaniale. Smażyłam prawie bez tłuszczu, a nic nie przywarło. Dla tych, co jedli potem, odgrzałam rybę w piekarniku, nie zdejmując jej z patelni, razem z warzywami. Fajnie rozprowadza ciepło, jest wygodna i myślę, że gdybym jej nie dostała, to bym ją sobie kupiła. Po robocie, bez większych skrupułów wsadziłam ją do zmywarki - wyszła z tego bez szwanku, podobnie jak ze starcia z metalowym widelcem. A zatem, to jest rzeczywiście bardzo dobra patelnia. Jeśli chcę ja zagiąć, to muszę znaleźć dla niej jakieś zadanie godne Heraklesa. Macie jakieś pomysły?

Lekkie Święta

16 komentarzy:

  1. fajnie wygląda a skoro piszesz, ze dobrze się sprawuje może trzeba kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo fajnie:) zarówno ryba jak i patelnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wystarczy test jajka - wbijasz bez tluszczu i czy ruszajac patelnia czy jajko sie przesunie - na ceramicznej tefala bez problemu to dziala
    chcialbym zakupic ta patelnie - niestety teflon czy ceramika na zarysowania nie sa tak odporne jak to rozwiazanie (ale czy faktycznie tak nie przywiera jak na ceramiec) cena ceramika, a ten model patelni u tego samego producenta to kwota wyzsza prawie 2x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, to zrobię taki test i dam znać, dzięki!
      ja jestem fanką tej patelni, miałam teflony, miałam ceramiki, ale ta jest genialna.

      Usuń
    2. test zaliczony, jajko nie przywiera :)

      Usuń
  4. Dla mnie wybór uzależniony jest od tego cy nadaje się na indukcję. Widzę, że ta patelnia tak:-) A ryba w migdałach brzmi znakomicie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zakupiona przeze mnie Portofino indukcyjna nie jest wykrywana przez kuchenkę, pomimo, że magnes przywiera do dna:(

      Usuń
    2. Dziękuję, przekażę tę informację dystrybutorowi. Może coś poradzi, a może trzeba po prostu zwrócić lub wymienić patelnię.

      Usuń
    3. Zapytałam. To w takim razie niemal na 100% wina kuchenki, niektóre nie potrafią "namierzyć" naczynia, zwłaszcza, jeśli ma ono niedużą średnicę, np. 20 cm.

      Usuń
  5. Dobra patelnia to mus w każdej kuchni :) pstrąg pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam szczerze, że nie miałam jeszcze możliwości sprawdzenia patelni granitowej. Najważniejsze, że można stosować na indukcji. Może poproszę Mikołaja o takie cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na solidną sztukę:)testuj i podawaj niusy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna ta patelnia :) Chętnie bym przygarnęła ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna patelnia, chciałabym taką w swojej kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czy po dwóch latach patelnia jest nadal dobra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nieźle się trzyma, choć wiadomo, że to nie to samo co nówka ;)

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!