poniedziałek, 24 listopada 2014

mleko sezamowe


Kolejna z pokazywanych w DDTVN "bomb wapniowych" - smaczna, wydajna i do złudzenia przypominająca mleko krowie. Ale tylko z wyglądu. Niestety, sezam czasem potrafi uczulić. W takim przypadku możecie zrobić mleko ryżowe, na przykład. Ale nie będzie ono tak zdrowe, jak sezamowe, co zresztą jest mało ważne, ważne, żeby nie uczulało.
Należy mieć:


100 g sezamu (najlepiej niełuskanego)
przegotowana woda
ewentualnie do smaku: melasa z karobu, syrop z agawy etc.

Sezam dokładnie wypłukać pod bieżącą wodą, zalać przegotowaną wodą (tyle, by go przykryła) i odstawić na kilka godzin (4-5). Następnie dolać szklankę wody i dokładnie zblederować. Blenderując, dolewać stopniowo wodę – do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przecedzić i ewentualnie dosłodzić melasą. Przechowywać w lodówce maksymalnie 4-5 dni. 

12 komentarzy:

  1. Muszę spróbować, bo pan dżemdżus tęskni za budyniem, a jak wiadomo do tego mleko jest niezbędne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł! Ja przymierzam się do mleka kokosowego :) ponoć rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. smakowicie wygląda! u nas sezam nadal kontrowersyjny :/

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja muszę spróbować ze względu na ten wapń. Przy osteoporozie każda forma dostarczenia wapnia z naturalnych źródeł jest cenna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy osteoporozie radziłabym poczytać o witaminie D i K2. Wpnia jest sporo wszędzie, natomiast z jego przyswajaniem bywa nieciekawie. Przy braku powyższych witamin robią się złogi wapniowe tkanek miękkich a kości się przerzedzają...

      Usuń
  5. No proszę, a niektórzy mówią, że na roślinach nie da się przeżyć, a tu się da i to jak pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem fanką mleka krowiego, więc takie mleczko to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem mega ciekaw jego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypiłabym szklaneczkę takiego mleczka!

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!