piątek, 24 października 2014

kruche babeczki z burakowym pesto


Kruche, wytrawne babeczki, a w nich delikatne pesto z buraków. Czyli fajny sposób na przemycenie warzywa. Mogą być przekąską, finger foodem, ale można je też też zaaranżować obiadowo - do sałatki, albo do mięsa, zamiast zasmażanej jarzynki i ziemniaków. Można na ciepło, można na zimno. Pozwalają na wiele, co nie?
Wystarczy przygotować:

na ciasto:
200 g mąki
100 g bezmlecznej margaryny
1/2 łyżeczki soli
nieco zimnej wody
na pesto:
2 buraki
4 łyżki ziaren słonecznika
łyżeczka śmietanki owsianej
sól i cukier do smaku

Zagnieść kruche ciasto, dodając tyle wody, by uzyskać zwartą i elastyczną konsystencję. Schłodzić, a następnie rozwałkować dość cienko i wylepić nim foremki na babeczki. Wstawić do nagrzanego do 175 stopni piekarnika (termoobieg) i piec, aż się zrumienią, ok. 12-15 minut. Buraki upiec lub ugotować, wystudzić, obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Ziarno słonecznika uprażyć na suchej patelni i zblenderować razem z burakami i śmietanką na pesto. W razie potrzeby dodać nieco słonecznika lub śmietanki owsianej, by uzyskać odpowiednią konsystencję. Babeczki wypełniać pesto i dekorować według uznania.

13 komentarzy:

  1. Jakie urocze babeczki! Zjadłabym nie jedną :) Ciekawy farsz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powalające!a serca z ogórka?to już mnie zupełnie wprowadziło w zachwyt:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Burak to mój drugi mąż ,kocham .

    OdpowiedzUsuń
  4. genialny pomysł, wyglądają perfekcyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. witam,
    czy można użyć mąki bezglutenowej, np. ryżowej, lub kukurydzianej?
    Ja dopiero raczkuję w prowadzeniu bloga, ale mimo wszystko zapraszam do mnie :)
    http://na-talerzu-alergika.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie one ładne! fantastyczny pomysł na podanie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. no rewelacja :) Ty to masz pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo.. gdyby nie tytuł myślałabym, że są z jagodowym musem :D
    Na wytrawnie? Super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne! Bardzo mi się podoba ten pomysł, z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!