poniedziałek, 13 października 2014

AllerDMC - KONKURS!


Pamiętacie, jak pisałam Wam o AllerDMC, cichym pogromcy roztoczy? Powiedziałam, że będę miała związaną z nim niespodziankę. I oto jest - mam dla Was konkurs, w którym można wygrać to urządzenie. Cieszycie się? Bo ja bardzo!

Zadanie konkursowe

Odpowiedz na pytanie: 
Jaki kształt i kolor nadałabyś/nadałbyś AllerDMC, by urządzenie idealnie pasowało do Twojego domu? Swój pomysł poprzyj krótkim uzasadnieniem.

Odpowiedź zostaw w komentarzu pod konkursowym postem lub przyślij na adres: smakolykialergika@wp.pl

Odpowiedzi można udzielać od dziś do 20 października 2014 r. do północy.

Nagroda

Zwycięzca konkursu otrzyma urządzenie do likwidowania roztoczy AllerDMC.

Po zakończeniu konkursu, najpóźniej do 24.10.2014 wybiorę zwycięzcę. Przy jego wyborze będę kładła nacisk na kreatywność wypowiedzi. To wcale nie oznacza, że jeśli napiszecie "nic bym nie zmieniła, podoba mi się, jaka jest, bo...", nie macie szansy na wygraną. Najważniejsze bowiem jest uzasadnienie.

Ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się na smakołykowym fanpage'u na Facebooku.
Bądźcie czujni!

Nagrodę wyśle jej fundator - dystrybutor urządzenia AllerDMC.

Gorąco Was zapraszam do wzięcia udziału w konkursie!

18 komentarzy:

  1. Witaj :) ale fajny konkurs :) przydał by się nam taki magiczny gadżet :)
    Moje propozycje będą dwie jako że mam dwójkę alergicznych dzieci i to dwojga płci :)
    Propozycja chłopięca to czerwony industrialny samochód rodem z przyszłości idealnie dopasowany do Synciowej części pokoju:)
    Propozycja dziewczęca to kwiatek w kolorach tęczy w sam raz do Córciowej przestrzeni.
    Na tzw. salonach tego sprzętu raczej nie widzę, a w kuchni nie spełnił by pewnie swej roli choć kto wie... wtedy stałby się apetycznym jabłkiem lub gruszką :)
    Miłego poniedziałku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako, że córeczka śpi w mojej sypialni, to AllerDMC wymarzyłabym sobie w kolorze ciemnego drewna- byłby wtedy nie tylko praktycznym urządzeniem, ale i elegancką ozdobą na meblach :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powinien być w kolorze burym i w kształcie kota wtedy cudownie stapiał by się z otoczeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Syn ma mocne uczulenie na roztocza. Jesli mialabym wybrac urzadzenie AllerDMC do salonu to kolor kawa z mlekiem w ksztalcie owalnym cos na podobienstwo lodki.Do dzieciecego pokoju moglby byc kolor bialy, seledynowy lub pod fiolet a ksztalt? Hm... gwiazda gduz najmlodszy roczny uwielbia nie wiem czemu ale gwiazdki a starszy jest na etapie super bohaterow wiec moze podobienstwo maski spidermana lub batmana na pewno by go ucieszylo a jeszcze bardziej zwazywszy ze uczrszcza na pilke i chce byc pilkarzem jak to mowi to po prosty pogromca roztoczy w ksztalcie pilki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy to dobry pomysł aby sprzęt do usuwania roztoczy przypominał zabawki dziecięce .Lepiej aby dzieci wiedziały ,że to nie zabawka ,więc moim zdaniem kolor popielaty ,biały ,są w porządku ,a wygłąd taki jaki ma obecnie .Wygląda całkiem dobrze i nikt nie pomyli go z zabawką.

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo.. ja jakoś chyba nie wyobrażam sobie tych roztoczy.. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A nam pasowałby w kształcie zielonego kwiatka w białej doniczce :) Nasza Madzia lubi obserwować kwiatki i liście, a i pokój mamy biało zielony :P
    Karolina Łoskot

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię przedmioty naturalne, zdecydowanie wolałabym, aby nie miał plastikowej obudowy, do mojego drewnianego domu pasowałaby zdecydowanie obudowa drewniana
    mało oryginalnie, ale w takiej by mi się marzył :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, jestem mamą dwóch alergików, a każdy z nich jest mega uczulony na roztocza. Tak więc takie urządzonko zainstalowałabym chętnie w pokoju dzieci. Ponieważ jest to pokój chłopięcy, młodzieżowy w tonacji czerwieni i szarości, zmieniłabym kolor tego urządzenia na srebrny, tak jak sprzęt RTV, i stylem pasujący do tego typu sprzętu, podłużny kształt, może jakiś gadżecik by się przydał, np. wbudowany zegar cyfrowy, wskaźnik temperatury powietrza w pokoju, co jest bardzo ważne dla alergików? Powstałoby fajne, wielofunkcyjne urządzenie, nieodstraszające swym wyglądem (jak stojący niestety w pokoju inhalator). Dla dzieci kojarzyłoby się z czymś przyjaznym, efektownym niekoniecznie medycznym, ozdobą pokoju.
    Justyna Dubiela

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam,
    W związku z tym, że mój alergik ma dopiero 2 latka, według mnie urządzenie powinno być bezprzewodowe żeby można je umieścić w dowolnym miejscu w każdym pomieszczeniu gdzie najwięcej czasu spędza. U nas w domu miejsca takie to jego pokoik lub nasza sypialnia w której również zdarza mu się spać, w ciągu dnia bawi się w salonie ma tam swój kącik z zabawkami. Kolor jaki bym mu nadała to piaskowy taki przecierany, ponieważ w naszym domu przeważa kolor ciemnego brązu. Dzięki temu bez problemu pasowałby na każdy mebel czy kominek z piaskowca i za bardzo się nie odznaczał a był jedynie dopełnieniem. Kształt nadałabym owalny z jakimś wzorem. Podstawa byłaby płaska a góra wklęsła, na której umieściłabym miejsce do emisji ultradźwięków, dzięki temu byłoby mało widoczne i nie przypominało jakiegoś urządzenia tylko gadżet ozdobny nadający wnętrzu klimat.
    pozdrawiam
    Ewelina Drozdek

    OdpowiedzUsuń
  11. ponieważ sama jestem alergikiem więc chętnie przygarnęłabym takie urządzenie pod swój dach. Forma i kolor nie są dla mnie specjalnie istotne, byleby działało i usuwało paskudy z domu. Ale jeśli mogę pomarudzić to czemu nie ? Myślę, że gdyby usiadło sobie gdzieś w formie błyszczącego, czarnego żuka leśnego to przyjemnie komponowałoby się we wnętrzu. Taki robal mógłby u mnie zamieszkać na zawsze. A może nadać urządzeniu kształt jakiegoś zgrabnego, kolorowego grzybka np. muchomorka albo borowika bo te pasują mi zawsze i wszędzie, niezależnie od okoliczności ? Niech nie tylko robi dobrze, ale także cieszy oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja córcia to alergik niesamowity ,
    Każdy dzień strachem jest spowity,
    Mimo wszystko cieszy się chwilą ,
    I złe dni, humoru jej nie zmyją ….
    Zapytałam, jaki wzór i kształt mieć by chciała,
    Urządzenia które zniweluje roztocza,by się już nie bała!
    „Mamusiu ! Ja chce ciebie w tej cerwonej sukience ,
    Jak wyciągasz do mnie z pomocą swoje piękne ręce….
    Postawię cię obok, byś już zawsze się mną opiekowała,
    I nawet gdy idziesz do pracy, nie tylko sercem ze mną zostawała…”

    Przyznam, że takiej odpowiedzi się nie spodziewałam (myślałam, że powie żabkę, słonika, księżyc, krasnoludka) a tu … łzy napłynęły mi do oczu , po raz pierwszy poczułam w jaki sposób moje jeszcze małe dziecko wyraża swą miłość . Przytuliłam ją mocno, i razem siedziałyśmy tak długi czas . Chciałabym właśnie takie urządzenie , by moja córcia wiedziała, jaka wielka jest moja miłość, że zawsze jej pomogę, zawsze ją wesprę, nawet gdy zrobi coś źle . Chcę by czuła moją obecność zawsze , by czuła moją miłość, troskę i opiekę . A urządzenie? W końcu pozwoliłoby jej w domu normalnie funkcjonować … a ja ? Już nie musiałabym cierpieć widząc jak męczy się moja mała kruszynka . edyta5@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic bym nie zmienił, podoba mi się, jaka jest, bo…..
    Po pierwsze najważniejszą cechą jest skuteczne działanie, usuwanie roztoczy i pomoc moim małym dzieciom w walce z wszelkiego rodzaju alergiami.
    Po drugie sami z dziećmi będziemy mogli udekorować go jak chcemy (to świetna zabawa wykonać samodzielnie „ubranie” , możemy wykonać oczy, uszy i inne dodatki ) . I przy okazji lepiej się poznamy, zbliżymy do siebie , więcej czasu razem spędzimy . Bo czasem dla dziecka ważniejsze niż pokonanie choroby jest bliskość z rodzicami, ich zainteresowanie, okazanie miłości, spędzenie razem czasu .
    Po trzecie takie jakie jest , wygląda sympatycznie . Pasuje do każdego wnętrza , i nawet po odświeżeniu pokoju nadal pasować będzie . Ot tyle , kochający tata alergików , wwiissnia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla nas, mógłby to być robal - mógłby mieć wygląd roztocza! :)
    nie chcemy mieć ich w domu jako żyjątek, ale taki sztuczny, czemu nie.
    Jakby ktoś spytał "a to co?!" - powiemy: "to roztoczowy potwór!!!".
    pozdrawiamy Aga i Milena

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam! Takie urządzenie do zabijania roztoczy jest niezbędne przy alergii - zwłaszcza kiedy nie tylko dziecko jest alergikiem, ale także rodzic. Takie urządzenie powinno być uniwersalne! Czyli nie różowe, za dziewczęce, ani nie niebieskie, zbyt chłopięce, bo gusta i bohaterowie pociech często się zmieniają. A jeśli jeszcze i rodzice mają mieć z tego użytek... zaproponowałabym coś uniwersalnego! Sześcian. Biały. ale nie taki zwykły i nudny! W jego ścianki można by było wsunąć przycięte na odpowiedni rozmiar zdjęcia! Może go więc zdobić ulubiona fotografia rodziców, ulubiony bohater synka czy też księżniczka - idolka córki :) Ścianki są przecież aż 4, więc kombinacji jest bez liku! a jeżeli córka zdecyduje, że woli być Śnieżką zamiast Kopciuszkiem, a syn, że jednak Spider-Man nie jest tak fajny jak Batman, to w kilka sekund można zmienić ozdobę pokoju! Dzięki elastyczności swojego wyglądu urządzenie pozostanie z nami na lata - będzie rosło i dojrzewało wraz z nami, przywoływało same miłe wspomnienia, dopasuje się do każdego wnętrza, a na dodatek będzie dbało o nasze zdrowie!

    Pozdrawiam, Justyna B.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moj syn ma silna alergie na roztocza.Jako 4letni chlopiec boi sie spac sam w ciemnym pokoju poniewaz zjawiaja sie tam potwory wiec sugeruje aby urzadzenie mialo ksztal lub acent -odznaka badz pelerynka w kolorze super bohatera bo wkoncu roztocza to tez potwory tylko niewidoczne golym okiem
    MamaFranciszka

    OdpowiedzUsuń
  17. To ja może stwierdzę jak wyglądać nie może, by mój syn nie chciał tego cuda do zabawy. Taki kształt jak ma teraz nijak być nie może. A dlaczego? A dlatego, że wygląda jak mysz moja tylko biała. Mój maluszek zaś uwielbia wszelkie takie urządzenia. Gdyby jednak wyglądał jak zwierzak pewnie chętnie by tym zwierzem się zajmował. Wszelkie kształty telefonów też niestety odpadają. Przez chwilę myślałam, że mógłby wyglądać jak mała lampka led do kontaktu - lecz niestety też by bardzo chciał jej dotknąć. Więc najlepszym rozwiązaniem to by była książka. Książki chłopak mój szanuje i uwielbia na nie patrzeć. Może też być to obrazek do powieszenia na ścianie mógłby przedstawiać dowolnie wybrane przez nas zdjęcie. Synek by wtedy był tylko obserwatorem a urządzenie by działało i eliminowało te małe żyjątka z naszego życia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem! Długo myślałam: Optimus Prime! Tak powinien wyglądać tenże sprzęt. Dlaczego obleklabym urządzenie w szaty cyberbohatera z przyszłości? Bo po pierwsze jest super nowoczesne, a po drugie: jeśli działa tak jak obiecuje producent, zasługuje na miano bohatera. A więc, kto uratuje mały Helkowy świat, przed paskudnymi robalami z kosmosu ( w powiększeniu wyglądają jak potwory z obcej galaktyki) ? Optimus Prime ! Nieziemski bohater na całkiem ziemskie problemy; ) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!