czwartek, 26 czerwca 2014

pijane lody kawowe dla NieAlergika


Lody wolę robić niż jeść. Tak, wiem, jak to brzmi. Jak by nie brzmiało, latem kręcę lody nałogowo, zwłaszcza, że mam maszynkę, więc się przy ich kręceniu nie narobię. W pobliskiej cukierni kupujemy wafelki, nakładamy do nich własne lody i wiemy, co jemy. Będziemy tę wiedzę rozszerzać, bo mam zamiar kupić waflownicę, aby wafle też robić. Robienie wafla nie brzmi już tak dobrze, jak robienie loda, zatem na pocieszenie lody kawowe, nieco podrasowane kawowym likierem. Likier kawowy też domowej roboty, oczywiście.
Należy mieć:

400 ml mleka
200 ml śmietanki 30%
130 g cukru
4 łyżki kawy rozpuszczalnej
4 żółtka
2 krople ekstraktu waniliowego
łyżkę lub dwie kawówki

Żółtka zmiksować z cukrem na puch, dodać śmietankę wymieszaną z mlekiem i postawić na małym ogniu. Cały czas mieszając doprowadzić do zagotowania i zestawić z ognia. Lekko przestudzić, dodać kawę, ekstrakt waniliowy oraz alkohol i dokładnie wymieszać. Zmrozić w maszynie do lodów lub w pojemniku, mieszając od czasu do czasu.

Lody, lody dla ochłody Akcja lodowa 2014

12 komentarzy:

  1. Gdy oglądam takie lody żałuję, że nie mam maszynki :) Do mieszania nie mam cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to i ja ośmielę się poprosić gałeczkę albo może trzy , fajne lody Patyska kręcisz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Brak maszynki, brak zacięcia do mieszania ręcznego, wielki żal i smutek, chyba że ukradnę Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm.. chętnie bym się takimi ,,upiła" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, pożądam tych lodów całą sobą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne lody i zdjęcie bardzo apetyczne :) Chyba sobie takie ukręcę :)
    Ps. Waflownicę też bym chciała, a porzeczki u mnie już są, nawet sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lody na bogato, pyszności! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj aż mi ślinka pociekła! Ja obecnie owocowo jogurtowe lody mam na tapecie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Puchota.
    Zapraszam do mojej akcji Lody, lody dla ochłody na Mikserze.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiłam. Obłędne. Nawet bez likieru kawowego (dałam Advocaat). A to jest jeden z najlepszych przepisów na lody kawowe, jaki znalazłam w polskim necie. :-)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!