czwartek, 5 czerwca 2014

chleb kubański


Chlebem tym zainteresowała mnie Natalia. No ładny chlebek, owszem. I szybki tudzież bezproblemowy, ale jednakowoż pozbawiony charakteru. Natomiast gdy dodać do niego kminku, czarnuszki etc., robi się z niego bardzo przyjemny bochenek. 
Należy mieć:

250 g mąki pszennej typ 650
250 g mąki pszennej typ 750
ok. 1,5 szklanki bardzo ciepłej wody
paczkę suchych drożdży (7 g)
łyżeczkę cukru
łyżeczkę soli
zalecane: dodanie pełnej łyżeczki kminku lub czarnuszki

Wszystkie suche składniki wymieszać, dolać wodę i wyrabiać ciasto mikserem z hakami do ciasta przez ok. 10 minut. W razie potrzeby, gdyby ciasto było zbyt twarde, dolewać po odrobinie wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut, najlepiej w koszyczku do wyrastania. Następnie przełożyć na blachę, uformować bochenek i posmarować go wodą z oliwą. Naciąć zwilżonym, ostrym nożem i wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić temperaturę na 190 stopni, włączyć piekarnik i piec chleb ok. 40 minut.

5 komentarzy:

  1. Na 14 dni porzuciłam gluten z ciekawości co z tego wyniknie, ale potem zaszaleję z kubańskim chlebkiem i kubańską salsą w tle. Tanecznym krokiem zapisuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie rósł 15 minut z zegarkiem w ręku i wyszedł super :) teraz zrobiłam z czosnkiem niedźwiedzim i czarnuszką - powala mnie jego ekspresowość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez go piekłam ,ale dość dawno (mam nawet na blogu), ale ja wyrastałam długo , chyba z godzinę :)
    A pomysł kminkiem czy czarnuszką świetny , pewnie jeszcze by pasowała mielona kolendra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym spróbowała :) z czarnuszką!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pięknie! Zapisuję, spróbuję upiec :)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!