czwartek, 24 kwietnia 2014

3 urodziny bloga i konkurs


My tu gadu gadu, foto foto, a latka lecą. Smakołykom właśnie stuknęły trzy. Nie będę przynudzać wyliczeniami i tym podobnymi statystykami. Ale powiem Wam, że trochę się zmieniło przez te trzy lata. Alergia maszeruje, zmieniają się alergeny. Jeremi może już pić mleko, może jeść jajka, nawet trochę miodu w wypiekach nie zaszkodzi. Na orzechy nadal zakaz, no i okazuje się, że na przykład uczula groszek prosto z krzaczka (ugotowany już nie) albo surowa brzoskwinia. Nina nadal nie może białka jaja, mleka, ale reszta nabiału jest nawet ok, jeśli jest go mało. Podobnie jest z czekoladą i cytrusami. Zatem poprawia się. Czego i Wam z całego serca życzę!
Chciałam Wam gorąco podziękować, za to, że do mnie zaglądacie, że mi ufacie i że kupujecie moją książkę.
I ogłosić konkurs, w którym można wygrać "100 smakołyków dla alergików". Z dedykacją, jeśli zwycięzca wyrazi takie życzenie.
Zadanie konkursowe jest, jak zawsze, bardzo proste. Wystarczy w komentarzu pod postem napisać, jaką potrawę, słodką lub wytrawną, zaserwowalibyście alergikowi. Na komentarze czekam do 28.04.2014 roku do północy. Zaraz potem postaram się wybrać i ogłosić zwycięzcę.
Serdecznie zapraszam!
A! Zapomniałabym - nagrodę wysyłam tylko na adres na terenie Polski.

32 komentarze:

  1. Moja alergiczna córka też już zaczyna jeść to co wcześniej było niedozwolone. Ale, gdy tylko widzę pogorszenie AZS dieta poprawia jej stan skóry.
    Taka książka przydałaby się w niejednym domu. W naszej alergicznej rodzinie również.
    Ja zaserwowałabym alergikowi jako deser krem z kaszy jaglanej z karobem, z mleczkiem kokosowym, które nada odpowiednią konsystencję. Wierzch deseru posypać kokosem i udekorować plasterkami banana.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Leci czas, nawet nie wiadomo kiedy :) Życzę kolejnych lat z pysznymi przepisami !

    OdpowiedzUsuń
  4. 100 lat! blogowi i jego autorce :)
    A moim alergikom właśnie na drugie śniadanie robię kasze jaglaną z owocami :) a jak mi trochę zostanie to zmiksuję wszystko na gładko, dodam jajko przepiórcze i ciutkę mąki i usmażę pyszne placuszki :)
    A jeśli będą mieli ochotę na coś słodkiego upiekę im babeczki bananowe, z karobem za to bez mleka i jaj :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę kolejnych owocnych lat!
    Ja mojemu alergikowi na przekąskę podam dzis chrupki czekoladowe zrobione z melasy, karob'u, bezmlecznej margaryny, dmuchanego ryżu i żurawiny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 3 lata minęły jak jeden dzień. W tym czasie pojawiło się wiele przepisów na smakołyki alergika w wykonaniu Patyski. Ta oto kobieta ratuje nie jedną imprezę, ratuje nie jednego alergika przed śmiercią głodowa ;P. Przepisy Patyski niczym leki na recepcie działają cudownie i odzrawiająco.
    Jako osoba na diecie bezglutenowej uwielbiam kaszę jaglaną. Gości ona często w moim domu. Wiele alergików ją uwielbia.
    Na obiad proponuje zupę krem ulubioną przez alergika z dozwolonymi dodatkami, np. zupa krem z kalafiora: http://bezglutenowewariacje.blogspot.com/2014/04/zupa-krem-z-kalafiora.html
    kopytka jaglane http://bezglutenowewariacje.blogspot.com/2014/04/kopytka-jaglane.html,
    na seder zaś jaglany krem malinowy http://bezglutenowewariacje.blogspot.com/2014/03/krem-jaglany-z-malinami.html.

    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego z okazji 3latek i zycze kolejnych.Moj synek jest nadal na diecie eliminacyjnej.Na poczatku bylam przerazona co bedzie jadl!? Ale na szczescie trafilam na Pani blog i sie ucze dlatego z calego serca dziekuje i mam nadzieje ze nie poprzestaniesz i nadal bede mogla czerpac od Ciebie inspiracje. Blazej najbardziej ze slodkosci uwielbia ciasto i bable karobowa.Placki orkiszowe z jablkami, a takze przerozne miesa pieczone z kasza gryczana i buraczkamia takze rosolek na indyku z makaronem orkiszowym lub razowym.W sumie jest duzo wiecej przysmakow ale najbardziej lubi wymienione.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje! i wielu kolejnych latek z tak pysznymi potrawami
    epizod z alergiami już dawno za nami, ale gdy Nina była na diecie bezglutenowej serwowałam jej często ciasta z kleiku ryżowego, uwielbiała je, z kleksem domowego dżemu w środku
    te ciastka spokojnie mogłabym odtworzyć i przygotować dla alergika

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana trzy lata to szmat czasu! Bardzo Ci gratuluję i trzymam kciuki, aby cierpliwość do czytelników się nie skończyła :) Masz jeszcze dużo przepisów w zanadrzu, na pewno masz nam jeszcze wiele do pokazania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję kolejnej rocznicy! 100 lat!!!
    A ja zaserwowałabym smażoną polentę z grillowanymi pieczarkami ( o ile są dozwolone)

    OdpowiedzUsuń
  11. 3 składniki, 3 minuty: avokado, karob, syrop klonowy, zmiksować blenderem i zajadać:) Zdrowo i nie tylko dla alergików! Pozdrawiam Smakołyki Alergika. Ania B

    OdpowiedzUsuń
  12. Sto lat! I wielkie dzięki za to , że jesteś Patysko Ty i Twój blog. Ja już książkę zdobyłam w poprzednim konkursie , więc wszystkim marzącym o niej życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego,niech służy Twój blog zmagającym się z alergią pysznie ....ja póki co mogę trochę więcej,zatem u Ciebie w ramach urozmaicania codziennego menu goszczę ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana! Gratuluję pięknych urodzin :) Cieszę się, że jesteś z nami, uwielbiam do Ciebie zaglądać. Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja choć do alergików nie należę, to lubię tu zaglądać! Kolejnych, owocnych, blogowych lat Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  16. No to ja już tradycyjnie jestem spóźniona, ale życzenia nie mniej szczere i serdeczne. Alergie przychodzą i odchodzą (wiem coś o tym) ale życzę wszystkiego dobrego. Dla alergika tort sypany z jabłkami z mąki kukurydzianej lub jeśli alergia pozwala z kaszy manny. Podobno jabłka nie uczulają, ale ja osobiście znam jednego alergika który po jabłkach ma nasilone objawy alergiczne, więc do wybory pozostają owoce na które na 100% nie jesteśmy uczuleni (do wyboru)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłka bardzo często uczulają - surowe. Ale ich alergen jest, jak to mówią, termoniestabilny ;) zatem szarlotki spoko.

      Usuń
  17. Patysko gratuluję i życzę kolejnych latek. Bardzo ucieszyłabym się, gdybym wygrała Twoją książkę z osobistą dedykacją, nawet adres do przesyłki sobie na terenie Polski zorganizowałam, hi, hi :-)
    Danie dla alergika... chyba coś słodkiego, może krem z bananów, z rumem... oczywiście tylko dla pełnoletnich alergików, takich pewnie nie brakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście ode mnie również najlepsze życzenia :) Co ja bym podała alergikowi? Pizzę :) Bez glutenu, drożdży, mleka i jajek :) Ciasto robi się z mieszanki 3 mąk (kukurydzianej, ziemniaczanej i żytniej) oraz wody i soli. Dodatki wybieramy według uznania, ser możemy zastąpić wegańskim lub w ogóle z niego zrezygnować. Wszystko zależy od naszej pomysłowości, a tego, nam, alergikom nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikola, mąka żytnia zawiera gluten!

      Usuń
  19. Wszystkiego najlepszego życzymy ja i moj atopik kochany. Dzięki Tobie jemy zdrowo i "normalnie" czyli ze smakiem. A co lubimy? Ciasto marchewkowe jest numerem jeden na deser, a danie główne? Wczoraj na przykład cieciorka z indykiem i natka pietruszki, a na śniadanie domowy chlebek z pastą cieciorkowo- buraczana, która rządzi u nas i jest dodawana do czego się da, i domową wędlina z indyka :) pozdrawiamy gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas mijają 3 lata walki z alergią i dietą BEZ... (tu, jak większość pewnie, mogłabym wymieniać BEZ bez końca)... Ulubionym smakołykiem jest "błotko" - proste i szybkie ciasto zmodyfikowane na potrzeby najmłodszego domownika i lody homemade (z tego co jest akurat pod ręką: zblendowane owoce, warzywa, kasza jaglana, mleko roślinne). Do domowego chleba najbardziej sprawdza się smalczyk z fasoli i pasta z zielonej soczewicy. Obiad, hmmmm... tu już mamine geny dają o sobie znać ;) makarony (ilości i możliwości sosów odkrywam do tej pory), pizza (zamiast sera polecam płatki drożdżowe - nieaktywne drożdże), domowe frytki z rybą (nie byle jaką, bo przez najmniejsze gardło przechodzi tylko łosoś i pstrąg ;))

    Wszystkiego dobrego na kolejne 33..3 lata :P, niech to miejsce stanowi inspiracje i "ratunek" zwłaszcza dla początkujących:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mojej alergiczce wyposzczonej przez trwającą ponad 4.5 roku dietę zaproponowałabym coś słodkiego, zwłaszcza, że to urodziny :) Ale żeby było nie tylko słodko, ale i zdrowo, niech będą to muffiny z... BATATÓW, z orkiszowej mąki razowej, z dodatkiem syropu z agawy :) A do popicia "kakao" z waniliowego mleka ryżowego i karobu :)

    Następnych 333 lat życzę :)

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulacje z okazji 3 urodzin! Dużo natchnienia i radości z prowadzenia bloga :)
    Ja Alergikowi zaserwowałabym lody sorbetowe - mrożone maliny zmiksowane z bananem, z dodatkiem pokruszonych ciasteczek Digestive i owocami :)
    Pozdrawiam,
    Gosia O.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkiego najjj!! :) Na słodko proponuję: galaretkę owocową - np. zmiksowane truskawki z dodatkiem żelatyny lub budyń jaglany na mleku roślinnym z ulubionymi owocami lub muffinki np. z dżemem/wiśniami - moi siostrzeńcy uwielbiają "apki" (czytaj: babki). Jednak największym hitem jest ciasto marchewkowe!

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzę kolejnych miłych latek na blogu i nie tylko :)
    Z półtorarocznym synkiem wciąż odkrywamy alergię na nowo i staramy się ją ujarzmić ;) a Pani ze swoimi przepisami spadła nam prosto z nieba! :)
    Dzisiaj mojemu Maluszkowi ugotowałam zupkę z nutką szpinakową (na mięsku z królika, które uwielbia, z marchewką, kawałkiem pietruszki, porem i garścią świeżych liści szpinaku. Możliwe, że jutro podam ją z ryżem, który często jest dodatkiem do zup, gdyż mój Szkrab go uwielbia :))

    Pozdrawiamy Serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze zdążę :) wszystkiego dobrego z okazji blogowych urodzin, kolejnych pomysłów na przepisy :)
    Ostatnio mi się marzą lody, więc je niedługo będę serwować. A dzisiejszy słodki deser to drobno pokrojone jabłka z cynamonem przykryte karmelową kruszonką z płatków owsianych, syropu klonowego i niewielkiej ilości oleju. Całość pieczona 25min w 180stC :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U nas w rodzinie całorocznym hitem są lody porzeczkowe-lawendowe z kaszy pęczak !! Mają delikatną,puszystą konsystencję,rozpływają się w ustach,a smakują jak prawdziwe lody wykonane na bazie śmietanki.Do ich przygotowania potrzebujemy nieco rozgotowanej kaszy pęczak,mleka sojowego,nieco lawendy,pysznych okrągłych jagódek i ewentualnie białej czekolady.Wszystko miksujemy i zamrażamy.Ten przepis poleciłabym alergikom,gdyż z lodami często może wystąpić problem zważając na jajka,krowi nabiał lub orzechy.

    Pozdrawiam cieplutko i życzę dalszego rozwijania tak pięknej i cennej strony oraz może kolejnej książki (?) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soja, a już biała czekolada to raczej nie są produkty bezpieczne dla alergika ;)

      Usuń
  27. Smakołyki bardzo dziękują za życzenia i obiecują, że będą się jeszcze bardziej starać i wymyślać dla Was pyszności.
    Dziękujemy też za udział w konkursie, postaramy się jak najszybciej wyłonić zwycięzcę, a nie jest to łatwe, bo zaproponowaliście wspaniałe dania.

    OdpowiedzUsuń
  28. również wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!