środa, 26 marca 2014

niezła ściema


Kochacie Matkę Ziemię? No, dobre dzieci. To pamiętajcie: 29 marca o 20.30 dajemy wyraz naszej miłości i na godzinkę gasimy światełka!
O co chodzi?
"W sobotę 29 marca o godzinie 20:30 wybije Godzina dla Ziemi WWF.
Godzina dla Ziemi WWF to jedyna w swoim rodzaju akcja ekologiczna, która łączy ludzi na całym świecie ponad podziałami. Jednego dnia o jednej godzinie mieszkańcy wszystkich kontynentów gaszą na symboliczną godzinę światło, wyrażając tym samym swoją troskę o przyszłość Ziemi. Akcja WWF to nie tylko czas, kiedy na godzinę gasną światła - jej prawdziwym celem jest zachęcenie ludzi do życia w sposób bardziej przyjazny środowisku i zmotywowanie do zmiany codziennych przyzwyczajeń na bardziej ekologiczne.
Ta wyjątkowa akcja od ośmiu lat rośnie w siłę. W zeszłym roku niemal 65 tys. Polaków włączyło się do zmian poprzez rejestrację na stronie godzinadlaziemi.pl. Światła zgasły w milionach domów, w ponad 7000 miejscowości w 153 krajach świata."

Dla wszystkich, którzy przyłączą się do Godziny dla Ziemi WWF, przygotowano coś wyjątkowego: mobilną aplikacją ekologiczną, która radzi, jak dbać o środowisko przez cały rok.


8 komentarzy:

  1. W tak szczytnym celu dorzucę nawet nie jedzenie niczego przez tą godzinę. To dla mnie ogromne poświęcenie i wprawdzie nie wiem czy to jakoś przysłuży się naszej Ziemi, ale jak dla mnie wzmocni moje poparcie. Na pewno przyłączymy się do akcji. Dzięki za przypomnienie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi nie przejdzie jelitówka, to ja też nic nie zjem, i to nie tylko przez godzinę :/

      Usuń
    2. Współczuję jelitówki! Wracaj do zdrowia :***

      Usuń
  2. A to nie jest tak, że włączenie światła (rozpalenie żarówki) wymaga pobrania trzykrotnie więcej prądu niż świeciłaby cały czas? Prąd i tak będzie produkowany w tym czasie, nawet jeśli go nie włączymy. Jestem jak najbardziej za ekologią - ale sensowną. Tak wiem, że akcja ma tylko charakter symboliczny... medialnie musi być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nie wiem... Ale skoro tak, to po co te światła gasić... Dla idei? ;)

      Usuń
    2. Jeśli korzystamy z żarówek LED to właściwie i tak pobór mocy jest bardzo niski. Myślę że chodzi tu raczej o symbol oszczędzania energii niż o jej zaoszczędzenie w danej chwili (bo godzina dla ziemi to raczej chwila). W długofalowym procesie więcej oszczędzimy uważając, aby bez potrzeby, nie robić z naszych domów Las Vegas.

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tej akcji ;/ ale dziękuję za info, przyłączymy się :D

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!