czwartek, 6 marca 2014

milion


1000000 wyświetleń. Większość z tej bańki w ciągu ostatniego roku ;) To jak na niszowego bloga chyba
nie najgorzej...
Uczcijmy to zatem, dajmy na to, małą rozdawajką.
Kto chce moją książkę? 
Kto chce, niech to powie w komentarzu pod tym postem. Na komentarze czekam do jutra, czyli do 7 marca 2014 r. do północy, potem wybiorę osobę, która otrzyma "100 smakołyków...".
A potem dam Wam znać, kto zacz.
Uwaga! Książkę wyślę tylko na adres na terenie Polski. Nie zapomnijcie zostawić swojego adresu mailowego.
Zapraszam serdecznie! :)

78 komentarzy:

  1. Ja oczywiście bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się do losowania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym chciała Pani książkę :) bardzo... a dlaczego... dlatego że siedzę w domu, opiekuje się moim 8 miesięcznym syneczkiem i dużo piekę i gotuje...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj chciałabym tą książkę. Od kiedy przez przypadek trafiłam na Twój blog nie ma dnia bez jakiegoś smakołyku zrobionego wg Twojego przepisu, a Twój blog to studnia bez dna!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo bym chciała! Uwielbiam Pani pomysły na zdrowe, nieuczulające wersje smakołyków, aż życie wydaje się lepsze :)
    jolantakolodziej@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję :****
    Oczywiście zgłaszam się i ja :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wynik! Gratulacje!:) Oczywiście z ogromną chęcią zgłaszam się do losowania:) dan155@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje piękny wynik:) ja również poproszę książkę Pani . Właśnie niedawno odkryłam ten blog i zaczynam testować przepisy . Mam 3,5 letnią Kornelię jest alergikiem. dorotaiwojtek@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. "Ja! Ja! Ja! Wybierz mnie" - jam mawiał Osioł ze Shreka :) A tak poważnie to ja też zgłaszam się do losowania i ładnie proszę o książkę :)
    Pozdrawiam
    malgosia.ossowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się i ja! Może choć tym razem mi się uda.
    Pozdrawiam, Beata
    beata_a@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. nie ukrywam, że chętne zaczytałabym się w Pani książce i rozpracowała ją szerzej dla siebie i dwóch synów :)
    z pozdrowieniami
    M
    magdalena.kupczewska (@) gmail.com

    gratuluję okrągłej sumki odwiedzin :D

    OdpowiedzUsuń
  12. i dla mnie książka byłaby super radością, ulica99@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie dorwałabym Twoją książkę i przeczytała od A do Z! Codziennie mnie zaskakujesz tym jak radzisz sobie z przeciwnościami losu! Chciałabym zobaczyć co tam pysznego zamieściłaś w książce a nie chcesz pokazać na blogu :D
    lucja.serafin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja z chęcią przytulę książkę :) quleczka@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam! I ja zgłaszam się do konkursu! Świetna nagroda, bo właśnie kończą mi się pomysły :) Od dwóch miesięcy mam alergię na niewiadomo-co, ale na pewno coś co jem :) coraz mniej powierzchni mojej skóry jest wolne od ran i wysypki.Na co dzień staram się zabierać jedzenie z jak najmniejsza ilością chemii, ale że dużo pracuje, nie mam czasu codziennie szykować skomplikowanych rzeczy. A uczulona jestem na pewno na mleko i na gluten. To coś, niewiadomo-co, co zatruwa mi ostatnio życie... Domyślam się, że w Twojej książce znalazłabym trochę inspiracji i pomysłów jak w miarę normalnie jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja roczna córeczka jest alergikiem. Karmię ją nadal piersią i też muszę być na diecie. Książka przyda się nam obu :)

    florkiewiczedyta@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Z okazji 1000 000 wyświetleń 1000 000 całusków od mojej córeczki Alicji i jedna malutka prośba o książeczkę :*)
    anulkagr@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie przyjmę taka perełkę do kuchennego mini księgozbioru :)
    Pozdrawiam Izabela
    iza.parada@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. I ja również zgłaszam się do konkursu. A nuż... anna.skurzok@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo, dawno dobrej książki nie dostałam :D byt_gignetyczny@wp.pl - Monika

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że konkurencja ogromna. Może podniosę choć odrobinkę swoje szanse tym , że u mnie cała trójeczka wcina twoje smakołyki i ja z racji cyca również. Książeczka marzy mi się ogromnie.
    daga30sz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulacje :) Świetny pomysł z rozdaniem :) Książka ze smakołykami byłaby cudownym prezentem dla mojego alergika niejadka. Pozdrawiam
    sb86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja chce!!!!!!! :)
    Joanna.Andryjowicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bardzo chcę!!!! I moja 6 mczna Joolka też :). pooszystyploosz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaaaa jestem chetna. Rok temu po testach dowiedzialam sie ze mam alergie pokarmowa i chetnie bym wyprobowala Pani przepisy.
    Agnieszka8112@yahoo.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. My jesteśmy chętni czyli ja i mój synek Franio, który niestety jest alergikiem, ale może jednak stety bo gdyby nie ta alergia to nie przeżylibyśmy takiej rewolucji w kuchni, a dzięki twojemu blogowi jakoś przetrwaliśmy i coraz lepiej nam się gotuje:) Dzięki że jesteś pozdrawiamy kolejnego miliona:)
    justynasyl@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooo taaaak! :-) Bardzo, bardzo, baaaaaardzo chcę taki prezent :-)
    Iza :-)
    kamateo@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. dla alergika... emyladop@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. ja tez bym chciała:) pozdrawiam (oluska_1988@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też mam apetyt na tą zdrowo karmiącą lekturę
    olka89st@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  31. Baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo :))))))
    ababij@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja poproszę mmigotka@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie ma to jak zjeść coś smacznego i zdrowego:) My ( ja i mój Jasiek) również poprosimy o taką skarbnicę smakołyków:)
    muscariaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Oczywiście książkę należy kupić a nie prosić o darmowy egzemplarz ...) ale skoro jest taka mozliwość otrzymania darmowej książki to i ja po nią stanę w kolejce :). jest to bardzo wartościowa i chyba pionierska książka napisana przez rodzica, którego osobiście dotknął problem alergii dziecka. Pani książka zawiera mnóstwo przepisów, które ja sama także wypracowałam sobie na przestrzeni 5 lat doświadczeń metodą prób i błędów w żywieniu mojej alergicznej córeczki. Tą książkę tak naprawdę dedykowałabym mojej córeczce i traktowałabym jako pamiątkę z naszej trudnej drogi. Aktualnie to śmiejemy się z przerażenia które nas ogarniało: to co ma jeść?. Otóż da się jeść tak samo smacznie , tak samo kolorowo tyle że zdrowiej i z mniejszą dawką konserwantów. Pozdrawiam elwmot@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam, chętnie wezmę udział w losowaniu książki :)
    pozdrawiam
    Karolina
    karosnac@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja również zgłaszam się do konkursu :) Twoja strona od niedawna jest dla mnie wielką inspiracją. Dziękuję, że poświęcasz swój czas, testujesz i dzielisz się pomysłami :)
    ally.a@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo chętnie wezmę udział w losowaniu książki :) Od kilku miesięcy walczę z alergią i z pozytywnymi skutkami! i właśnie - dzięki diecie... :) Pozdrawiam
    g_gestalt@yahoo.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja chcę ja chcę ja chcę ja chcę i to BARDZO :):):):): marta.turowska@o2.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  39. I jeszcze ja:) dla mojego półtorarocznego alergika:) joanna_ewa_bialek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja również z chęcią przygarnę książkę i skorzystam zapewne nie raz :) Pozdrawiam cieplutko!
    kuchennawiewiora@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  41. Wiem,ze jest sporo chętnych na Pani książkę,ale ja jestem jedną z nich. Mam syna i męża alergika. Czasem kończą mi sie pomysły co im ugotować. A że nie jestem mistrzem kuchni,więc jest dylemat. Myślę,że Pani książka byłaby dla mnie świetną inspiracją, pomocną dłonią i może nie słyszałabym tak często marudzenia typu : "Ojej,znowu to na obiad...:/ " anna_bialous@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  42. Najpierw pogratuluję Tobie imponującego wyniku! Zasłużyłaś nie niego, jak mało kto.
    Oczywiście, że zgłaszam swój udział w losowaniu po książkę. Bo taką książkę warto mieć. Pozdrawiam :)
    kuchniaukrysi@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Blog niszowy, ale jakże potrzebny - bo coraz więcej jest dzieci z alergią - niestety:( Gratuluję miliona odsłon i życzę kolejnych:) Trzy miesiące temu urodziłam synka, na początku święcie przekonana, że nie jest alergikiem - bo nic na to nie wskazywało - jadłam prawie wszystko. Po miesiącu, pojawiły się pierwsze efekty mojej diety... Dziś już wiem, że synek ma skazę białkową. Dlatego też, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostanę tą szczęściarą, która otrzyma Twoją książkę, gdyż wiem, że warto mieć taką skarbnicę wiedzy w swojej biblioteczce - nie dla samego faktu posiadania, ale po to, by nie z niej korzystać. A więc... TAK, chcę otrzymać Twoją książkę!
    Pozdrawiam,
    Gosia Klimkowska
    m.klimkowska@gmx.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Proszę proszę proszę i ja też chce ;)
    iwona.kotarba@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja też się zgłaszam do losowania ryczkowska-katarzyna@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratulacje! Chętnie przygarnęłybyśmy tak potrzebną książkę :) katarzyna.geb@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. Gratuluję i ja :) bardzo chciałabym tą książkę....mam córeczkę Izunię 3 latka i dla niej czaruję różne smakołyki bez mleka i jajek z Twojego bloga....no ale wygodniej byłoby korzystać z książki :P
    urszula.wolkowska@wp.pl
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja oczywiście mam to arcydzieło i bardzo polecam, ale przyszłam tu pogratulować tylu odsłon! Oby się szybko podwoiły Pati!

    OdpowiedzUsuń
  49. Jestem fanką Pani bloga :-) a w domu mam małego alergika. Zgłaszam się :-D zajac.agnieszka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Chcemy bardzo!!!!!!!
    katarzyna@walica.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Z przyjemnością zostanę posiadaczką egzemplarza :)

    1000smakow@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Wybierz mnie! Wybierz mnie! Bardzo bardzo tego chcę! :-D
    marta.podrazka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  53. ależ naturalnie ze chcę :) magdalene.machnik@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie znam osoby, która nie ucieszyłaby się z tej książki :). Chcę ją bo jako dietetyk mający często małych alergicznych pacjentów, ich rodzicom chcę pokazywać nie tylko wirtualnie w sieci jak książka i blog wyglądają, ale również na żywo. Dla tego weź mnie, weź mnie ;)
    m.kubik@fiandyou.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Również się zgłaszam :)

    cojescnet@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Patysko droga, wynik to imponujący, ale nie dziwota za takie pomysły! :)
    Oczywiście zgłaszam się po książkę kąsek smakowity, może trochę by mnie pocieszyła bo smutki mi się w życie wdarły, a może i też by mnie bardziej zmobilizowała, bo choć zdrowo staram się serwować to leniwiec tez jestem i brak mi konsekwencji, a może raczej cierpliwości w szukaniu konkretnych do końca zdrowych przepisów?
    zufikowo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Skoro 7 marca to dzień moich imienin, ponadto jestem alergikiem i lubię sobie zdrowo pojeść to chętnie bym przyjął "100 smakołyków" :)
    tomasz_@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Serdecznie gratuluję! :) A książkę - chciałabym, zdecydowanie. Na pewno stanowiłaby dla mnie źródło inspiracji.
    whiness14@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Oj, Oj i ja bym chciała tą książkę, a może bardziej moja córeczka bezlaktozowa, bezglutenowa i ogólnie alergiczna mała dziewczynka. Pozdrawiam, gratuluję i oby tak dalej. ag_kol@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  60. Anetta Sz. Ja również chciałabym wygrać tę książkę. Myślę, że jeszcze bardziej urosłabym w oczach rodziny, bo Twoje przepisy inspirują mnie do zamieniania klasycznych ulubionych przez moją rodzinę ciast na wegańskie.
    fresita24@o2.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  61. chciałabym:) Inspiracji mnóstwo dla mojego małego alergika i dla całej rodzinki:) lucyna_lusi@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Smakołyki alergika.....każda rączka po nie chwyta,by zajadać je bez żalu,i podawać przepis dalej.....niech ich powstaje coraz więcej ,wtedy dieta udręką nie będzie ;).
    basik66@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. Gratulacje! Ja też bym chciała Twoją książkę :)
    weasels.world08@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. A kto by nie chciał? :-D Zgłaszam się do losowania!
    beata.fabijanska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Gratuluję! Ja nie mam żadnego alergika w rodzinie, więc nie będę odbierała szansy na książkę komuś, komu naprawdę może się przydać, co nie znaczy, że nie chciałabym jej dostać:))

    OdpowiedzUsuń
  66. Gratuluję !
    Nam również przydałaby się książka z przepisami dla alergika.
    Pozdrawiam Joanna
    joannapruchniewska.info@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja nie chcę książki, bo już ją mam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Łał, brawo, gratulacje to jak wygrana w totka.
    A książkę chętnie przygarnę. Przyda się choć alergie pokarmowe mamy niewielkie to jednak złośliwe. Cukier z buraka cukrowego, czarny bez, żurawina, mleko itp.

    OdpowiedzUsuń
  69. i jeszcze adres dzemdzus@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Jestem Michałek,mam 2,5 latek.Jestem alergikiem i AZS-ikiem. Chciałbym spróbować z tych "100 smakołyków" choć ociupinkę, inaczej będę miał baaardzo smutną minkę :(
    Posiłkujemy się na tym blogu od kilku m-cy,regularnie zaglądamy i naszą kuchnię urozmaicamy :)
    anitakorzonek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. ale jaja! super!! gratuluję! nic, że większość ja wyklikałam ;)
    nie no żartuję ;)
    jesteś wielka Patyska!
    Nie żebym się podlizywała....
    Bardzo bym chciała książkę choć pewnie na nią nie zasługuję tak jak inni, mam szczęście nie być alergikiem.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja też chcę!!! Mam synka z bardzo mocną alergią na białko i boję się mu podawać jakiekolwiek słodycze ale Pani przepisy są bezpieczne dla niego.
    Pozdrawiam
    pilarek@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Gratuluję i skrycie zazdroszczę :) BRAWA!!!

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!