niedziela, 2 lutego 2014

pałeczki ziołowo-serowe


Kilka dni temu pojawił się u nas kurier z paczką. W paczce były Smakowite Pajdy, czyli smalczyki roślinne oraz zaproszenie do konkursu. Przetestowaliśmy smalczyki na chlebku - są bardzo dobre. Smakowite Pajdy nadają się dla alergików, ale jakoś tak wyszło, że na konkurs przygotowałam przepisy dla NieAlergików. Smakowita Pajda zaskoczyła mnie smakiem, aromatem oraz możliwościami, jakie daje w kuchni.
Na pierwszy ogień poszła Smakowita Pajda z Ziołami Ogrodowymi. Na jej bazie - kruchutkie, chrupiące pałeczki, do piwa, albo kremowych zup, albo po prostu pochrupania. Tylko cztery składniki, a jaki efekt!
Należy mieć:

200 g mąki
opakowanie Smakowitej Pajdy z Ziołami Ogrodowymi
60 g żółtego sera
1/2 łyżeczki soli

Ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Dodać mąką oraz Smakowitą Pajdę i wyrobić ciasto - najpierw widelcem, a następnie dłońmi. Uformować kulę. Rozgrzać piekarnik (z termoobiegiem) do 175 stopni. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Odrywać kawałki ciasta wielkości orzecha laskowego, toczyć z nich wałeczki o średnicy ok. 0,5 cm i długości ok. 10 cm i układać je na blasze. Blachę z pałeczkami wstawić do piekarnika i piec ok. 15 minut. Upieczone pałeczki zdejmować po ich całkowitym ostygnięciu.


Przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.



26 komentarzy:

  1. Super te pałeczki! Idealne na imprezę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli przejdzie u nas żółty ser, to to będzie kolejny przepis do wypróbowania. Wyglądają apetycznie i pewnie tak samo smakują!
    Co takiego zrobiłaś, że dostałaś te smalczyli do testowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzymam kciuki :)
      Co ja zrobiłam... co zrobiłam... O ile pamiętam, to zalogowałam się tu: http://zpierwszegotloczenia.pl/

      Usuń
  3. Kiedyś ciągle podjadałam podobne paluszki. ;) Podobne, bo kupne, a więc zapewne nie dość, że mniej smaczne, to i mniej zdrowe. Koniecznie muszę wypróbować Twoją wersję! Przeczuwam, że będzie to prawdziwy hit na imprezach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że kupne czy domowe, takie paluszki nigdy nie są bombą zdrowia :)

      Usuń
  4. Wyglądają wspaniale, chrupiące i ziołowe - to na pewno byłby hit na spotkaniach z przyjaciółmi i wieczorach filmowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię takie jak będziecie do nas na grilobrowar zjeżdżać :)

      Usuń
  5. Świetne są te pałeczki i piękne zdjęcia !
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w konkursie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje uznanie bardzo mnie cieszy :)
      Dziękuję!

      Usuń
  6. Pięknie pokazane, smakowite pałeczki. Bardzo ładne zdjęcie, aż ręka sama się wyciąga po nie. Widzę że smakowita pajda znajduje wiele zastosowań i skoro ja polecasz to pewnie dobrze przetestowałaś składniki dla alergików.
    PS. Gratulacje z powodu wystąpienia w TV. Dużo interesujących rzeczy dowiedziałam się. Powinnam chyba wymienić materac na inny lub przynajmniej kupić antyalergiczny pokrowiec.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Trzymam kciuki za konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj, trzymaj, bardzo proszę :)

      Usuń
  8. świetny pomysł :) pochrupałabym !!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej smakowitej pajdy nie jadłam, ale kolega mój kolega skomentował " planta z czymś jakby cebula i przyprawy". Nie zachęciło mnie to. Ale takie paluszki to już zupełnie inna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D pajda nie jest zła, a jako składnik potraw dodaje fajnego smaczku :)
      Jednakowoż nie ma to jak domowy smalec własnoręcznie wytopiony... No, ale taki smalec nie dla wegetarian :/

      Usuń
  10. Wyglądają świetnie! Przywodza na myśl włoskie wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, no faktycznie, to takie swojskie grissini ;)
      Dziękuję!

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!