poniedziałek, 24 lutego 2014

chrupiący kokosowy puch dla NieAlergika


Ni to bezy, ni to kokosanki, ale pyszne są, kruche, leciutkie i delikatne. Powstały przypadkiem, jako efekt utylizacji zapomnianych resztek. Idiotyczna nazwa wzięła się od niezwykłej lekkości i chrupkości ciastek zarazem. Warto czasem posprzątać ;)
Weźmy:

jajko
białko
60 g cukru pudru
ok. 100 g wiórków kokosowych
szczyptę soli

Białko oraz białko z jaja ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać cukier, miksować dalej, następnie dodać żółtko i jeszcze chwilę miksować. Wmieszać wiórki. Wykładać masę łyżką, w odstępach, na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec ok. 30 minut w 150 stopniach przy nieco uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Kokosowo

27 komentarzy:

  1. Patrycja, nazwa bardzo poetycka i zapowiada kuszący smakołyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, a mnie się wydawało, ze grafomańska ;)
      Dzięki!

      Usuń
  2. cukier puder z ksylitolu zmienia wartość i można zajadać ze smakiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę wypróbować, dziękuję!

      Usuń
  3. Kokosowy puch? To do mnie przemawia, zdecydowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają genialnie! A przypadkiem powstają najlepsze rzeczy! Myślę, że całe mnóstwo dań powstało przez przypadek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłam takich puszków do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. -bym, już piszę życzeniowo! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak do mnie wpadniesz na kawę, to -bym się nie przyda ;)

      Usuń
  7. Śliczne! Muszę takie zrobić, uwielbiam wszystko co z kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo szybkie, proste i dobre.

      Usuń
  8. Lubię takie kokoski chrupiące :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pochrupałabym takie :) daj kilka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm.....w przepisie jest kardynalny błąd !!!!!!!!!!!!
    Brak wzmianki o tym, by ciasteczka robi KONIECZNIE z 2 porcji (minimum :D ) ... są po prostu przepyszne i walczę by nie zjeść wszystkich sama :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha! :D Ale to fakt, te ciasteczka są uzależniające, trzeba ostrożnie.

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!