poniedziałek, 9 grudnia 2013

kokoski z Dreemers


Takie oto cudo znalazłam na fejsie i od razu zachciało mi się wypróbować przepis. Piekłam w znamienitym towarzystwie Magdy M. z Breakfast's Time :) Już tydzień temu się umówiłyśmy na dzisiejszy wpis! Jeszcze nie wiem, jak Madzia, ale ja oczywiście musiałam pobejdrować, jak mawia moja Kochana Teściowa, w przepisie, zwłaszcza, że od początku wydawał się mało realny. Z bejdrą czy bez, ciacha wyszły prima sort. Klejnociki wśród ciasteczek, mmmmm....
Należy mieć:

300 g wiórków kokosowych
3 łyżki mąki (dałam orkiszową)
łyżeczkę proszku do pieczenia
1/2 szklanki brązowego cukru
płaską łyżeczkę cukru z pieczoną wanilią
200 ml mleka kokosowego
100 g bezmlecznej margaryny (lub masła, jeśli dozwolone)

Wymieszać rozpuszczoną (ale nie gorącą!) margarynę z mlekiem kokosowym, dodać suche składniki i dobrze wymieszać łyżką. Formować z ciasta kulki wielkości małego orzecha włoskiego i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić ciasteczka do piekarnika nagrzanego do 175 stopni
(z termoobiegiem), a po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec jeszcze 10 minut.

23 komentarze:

  1. ciasteczka wyszły nam pierwsza klasa! wiem, wiem, mało skromna jestem, ale! :D ... ale sama wiesz przecież, jakie one dobre! :) jeszcze raz dziękuję i tak! koniecznie musimy powtórzyć wspólne buszowanie po kuchni :) i to jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, czasem nie da się być skromnym ;)
      Tak! Musimy znów coś razem upichcić :)
      Dziękuję!

      Usuń
  2. słodziaki :) kokos uwielbiam więc podkradam przepis !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, zrób je, nie pożałujesz.

      Usuń
  3. Od razu widać, że pierwsza klasa. Chętnie bym je pochłonęła wszystkie, jedno za drugim :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu, są naprawdę godne polecenia - robota praktycznie żadna, a smak - rewelka.

      Usuń
  4. Muszę je zrobić. Jak tylko dotrę do domu to upiekę! I potem zdam relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie ciasteczka! Mmmmmm! Na następne szkolenie Ty przynosisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochanieńka, Twoich nie przebiję. Ale masz rację, teraz moja kolej na zaprowiantowanie :)

      Usuń
  6. o tak pierwsza klasa takie ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre wyszły, chociaż pozmieniałam trochę w przepisie.

      Usuń
  7. Jak ja dawno takich nie robiłam! Wyglądają przesmacznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super ciacha <3 dziękuję za wpis do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. rzeczywiście cudeńka, zawsze byłam fanką kokosanek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. upiekłam je na spotkanie prasowe - nie ostała się ni jedna ;)

      Usuń
  10. Witam czy zamiast mleka kokosowego moge dodać ryżowe ?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!