niedziela, 8 grudnia 2013

bezglutenowa kutia


Bardzo smaczne i proste danie wigilijne. W oryginale oczywiście z pszenicą i miodem, czyli nie bardzo dla alergików. Kutia ryżowa jest oczywiście dobrze znana, no ale ona też z miodem i orzechami, więc nic to nie zmienia. Przynajmniej dla nas. A zatem proszę bardzo: bezglutenowa, bez miodu i orzechów, ale i tak pyszna.
Trzeba mieć:

szklankę ryżu parboiled
pół szklanki maku
melasę z buraków - do smaku
2-3 łyżki uprażonych pestek słonecznika
dozwolone bakalie (daję figi, rodzynki, daktyle i śliwki)

Mak oczyścić, ugotować do miękkości, dobrze osączyć i dwukrotnie zemleć. Ryż ugotować do miękkości i wymieszać z makiem. Dodać melasę do smaku i dobrze wymieszać. Dodać pokrojone bakalie oraz pestki, wymieszać i odstawić w chłodne miejsce na 12 godzin do "przegryzienia".

8 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba twoja wersja Patrycjo kutia, może nie na święta ,ale jako deser ją robię na jakąś niedziele

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. o ile kojarzę, to kutia ryżowa jest w jakimś rejonie tradycyjną potrawą :)

      Usuń
  3. No takiej kutii to ja nie jadłam, ale strasznie jestem ciekawa jak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł, ja zastanawiałam się nad zrobieniem kutii z pęczaku - jak na Podlasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo, z pęczaku jest super, myślę, że lepsza niż pszeniczna.

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!