środa, 13 listopada 2013

paskudki


No cóż, ślicznotki to nie są. Powstały z nadmiaru kruszonki do tego crumble'a oraz potrzeby zużycia resztki dżemu morelowego. Ani zacnego pochodzenia, ani wyglądu, ale nadrabiają smakiem i łatwością wykonania.
Weźmy:

70 g klarowanego masła lub bezmlecznej margaryny
60 g płatków owsianych
60 g mąki (dałam orkiszową)
60 g cukru trzcinowego
dowolny dżem (u mnie morelowy)

Wyrobić kruszonkę palcami. Do foremek na małe babeczki włożyć po łyżeczce kruszonki i lekko docisnąć, tworząc raczej płytkie wgłębienie. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i podpiec - kilka minut, aż się lekko zrumienią. Następnie nałożyć na każde ciastko nieco dżemu i piec jeszcze ok. 10 minut, aż ciastka będą złote, a dżem się zapiecze.

Serdecznie zapraszam do zakupu mojej książki! TUTAJ

25 komentarzy:

  1. Piękno rzecz gustu , dla mnie te ciasteczka są prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, żadne paskudki. Wyglądają uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam! Zdecydowanie bliżej im do ślicznotek niż paskudek:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ładnie się nazywają ;). Mi tam się podobają, a prostota wykonania do mnie przemawia. Fajne!

    OdpowiedzUsuń
  5. E tam gadasz! Mnie te paskudki zauroczyły! W młodości stały zawsze w moim brzuchu obok baletek i delicji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też, a baletki do dziś uwielbiam!

      Usuń
    2. Ja też :D I jeszcze nie robiłam, a może powinnam spróbować? Oooo i jeszcze ciasteczka o mylnej nazwie kartofelki pamiętam :)

      Usuń
    3. Też jeszcze nie robiłam... Robimy? :) Kartofelków to nie kojarzę...

      Usuń
  6. słodziaki małe :) zjadłabym!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie tam paskudki ;). Zniknęłyby w mgnieniu oka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. E tam paskudki- słodkie maleństwa bardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym zjadła :D dla mnie mają swój urok. Wyglądają na chrupiące, takie ze słodką marmoladką <3 Mniam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chrupiące są, ale marmoladka średnio słodka ;)

      Usuń
  10. A mi się podobają i może nawet zrobię? Jutro mam gości, więc może im takie zasmakują :-)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!