środa, 23 października 2013

groby deserowe


Sama nie wiem, dlaczego lubię halloween. Może dlatego, że dość ponure rzeczy bierze na wesoło i bez patosu. W każdym razie wspomniane już deserki-nagrobki fajnie wyglądają, dzieciakom się podobają, a roboty przy nich tyle co nic. Deserki można zrobić w dowolnych naczyniach, ale najlepiej sprawdzą się plastikowe prostokątne pojemniczki. Podstawą jest dekor - dobrze mieć, na przykład, takie duszki, żelki-robale, żelki-nietoperze, cukierki-kostki etc. Niezwykle emocjonujące jest też to, co można z grobu wykopać łyżeczką. Należy przygotować się na okrzyki typu "O, robal!" albo "Patrz, oko!" ;)
I należy mieć:

ciastka na "nagrobki"
ozdoby typu cukierki-kości etc.

Budyniem wypełnić nieduże naczynia lub pojemniki. Na jeszcze ciepły budyń wysypać warstwę pokruszonego ciasta i lekko docisnąć. Powtykać ciastka-nagrobki i zrobić na nich "cmentarne" napisy z polewy karobowej. Udekorować tematycznymi dodatkami (cukierki-kości, żelki-robale etc.).

12 komentarzy:

  1. Twoja pomysłowość powala na kolana! Świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rest in Peace... nie kojarzy się ze słodkościami i zabawą... Masz jakichś zmarłych w Rodzinie? Może stąd niezrozumienie tematu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... ciekawe dlaczego hejterzy zawsze są anonimami...
      Otóż, Drogi Anonimie, a jak ci się wydaje: mam zmarłych w rodzinie, czy też jesteśmy wampirami?

      Usuń
    2. Myślę, że jesteście wampirami :) Od razu widać! :)

      Usuń
  3. Patyśka nie przejmuj się! Haters always hate! I to wszystko co można powiedzieć.
    U nas w kulturze polskiej w ogóle całe to wszystkich świętych to taka impreza na pokaz. Ja mam tego dnia urodziny i co? I jako dziecko otrzymywałam od rodziny prezenty często właśnie na cmentarzu(sic!) lub tuż po powrocie z niego. Niby powinna być atmosfera zadumy i skupienia, a tu impra! Ale jak odmówić dziecku? Jak mu zabrać urodziny? Dlaczego ja miałabym świętować w innym dniu?
    A co do Halloween to w Polsce nie ma jeszcze zrozumienia tego dnia. Trochę dzieciaki w szkole i na filmach łapią. Ot "amerykanizacja" społeczeństwa. Czy je lubię? nie obchodzę, ale tego typu deserki mi się podobają. I w odróżnieniu on Pana/Pani Anonima wiem gdzie Halloween ma swoje korzenie i o co w nim chodzi.
    Oj rozpisałam się przepraszam.
    Deserek na pewno zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mnie mrozi takie ciacho z nagrobkiem, ale w tym roku też postanowiłam się pobawić w Halloween i też zrobić takie straszne rzeczy, wyszło Ci świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo pomysłowe :) jak tylko dzieci podrosną i nie będą mi zadawać stale pytań dlaczego i dlaczego to im takie przygotuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super to ciasto, widziałam kiedyś podobne na zdjęciach w necie, jednak nie mam komu przygotować :(. Jeśli idziemy na imprezę to na miasto. Ale naszła mnie ochota na zrobienie domowego halloween z takimi gadżetami do jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!