sobota, 5 października 2013

bułki orkiszowe


Tak, tak, ja wciąż na wojnie z nowoczesną pszenicą. Tym razem wojowałam orkiszowymi bułeczkami. Dzieciaki nie zawsze chcą jeść razowy chleb, to znalazłam mąkę orkiszową jasną (typ 500) bio i jadę ;)
Wziąć trzeba:

500 g mąki orkiszowej typ 500
ok. 200 ml mleka roślinnego lub wody
20 g świeżych drożdży
2 łyżki klarowanego masła lub oleju
łyżeczkę soli
łyżeczkę cukru

Z 50 ml mleka, drożdży, cukru i odrobiny mąki zrobić rozczyn. Gdy podrośnie, dodać go do mąki wymieszanej z solą, wlać resztę mleka i wyrabiać ciasto mikserem z hakami do ciasta, aż będzie jednolite. Jeśli ciasto jest zbyt twarde, dolać nieco mleka lub wody. Dodać rozpuszczone masło lub olej, jeszcze chwilę wyrabiać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy podwoi objętość, rozwałkować na bardzo gruby placek (3-4 cm) i szklanką wycinać koła (lub odrywać po kawałku ciasta i formować bułeczki). Bułki ułożyć w odstępach na posypanej mąką blasze i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy urosną wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (z termoobiegiem i naczyniem z wodą), a po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec ok. 20 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy się upiekły. 

16 komentarzy:

  1. bułeczki orkiszowe, mniam mniam , orkisz to najulubieńsze moje zborze chyba

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię wypieki z mąki orkiszowej, jestem pewna, że bułeczki są pyyszne:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Superowe bułeczki, jutro chcę taką na śniadanko! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie, podobnie jak Poezja Smaku chcę takie na jutrzejsze śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniaaaamm :) uwielbiam chleb orkiszowy - moja ciocia piecze taki codziennie. Niesamowity zapach unoszący się po całym mieszkaniu - nie wspominając już o smaku. Bułeczki muszą być równie dobre co chlebek. Kto wie, może jutro sama porwę się na taki smakowity wypiek :))

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie równiutkie :) cudne! moje dzieci zjadłyby taką bułeczkę z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kanapki z jeszcze cieplutkimi bułeczkami to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez bardzo lubię orkiszowe wypieki. Super!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie się pieką i jestem ciekawa efektu :))
    Powiem tylko, że nie było możliwe wyrabianie ciasta mikserem, od razu zabrałam się za to ręcznie no i dodałam więcej mleka.. Ciekawe co wyjdzie mi z tego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wyszły?
      Ale jak to: nie da się mikserem? Ja wyrabiam mikserem z hakami, czyli takimi końcówkami w kształcie anglezów i jest ok... hmmm...

      Usuń
  10. Wyszły i były pyszne :-) Zaraz znów będę się za nie brać :D
    Niestety, moje ciacho wychodzi bardzo gęste i mój mikser nie podoła. Może mam gorszy mikser :P
    Ale warto wyrabiać nawet ręką.... Są naprawdę smaczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, albo kształt, albo wygodne wyrabianie :D cieszę się, że smakują, dziękuję :)

      Usuń
  11. Przepis na bułki orkiszowe zmodyfikowałam pod konsumenta: zamiast: mąki typ 500 - drobny graham; cukru - glukoza: mleko - woda 1:1; dodałam zmielony amarantus, rozmaryn i oregano. Ostatecznie musiałam dodać więcej płynów, aby otrzymać plastyczne ciasto.
    Zrobiłam z podwójnej porcji i zastanawiam się, czy następnym razem nie zrobić dużo więcej ciasta i część zamrozić ale czego:ciasta czy bułek?
    Bożena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mrozić, to gotowe bułeczki :)

      Usuń
  12. Zrobiłam te bułeczki i wyszła mi bardzo twarda skórka, jak kamień.W środku dobre. A robiłam według przepisu. Nie jestem mistrzem kulinarnym, a muszę się nauczyć, bo synek 4 letni zamiast wychodzić z alergii, to wam wrażenie że teraz uczula go wszystko. Jedynie co zmieniłam to kupiłam mąkę orkiszową typ 630.Proszę o poradę dlaczego ta skórka wyszła taka twarda. Nie dodawałam mleka tylko wodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie się przepiekła, ale spoko, wystarczy je potrzymać w foliówce i wszystko powinno zmięknąć.

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!