środa, 28 sierpnia 2013

dzienne menu bez pszenicy II

Tak mi się spodobała akcja "Menu bez pszenicy", że pyknęłam jeszcze jeden zestaw :) Może się komuś przyda ten wpis, zwłaszcza, że też jest bez alergenów, tak jak poprzedni.

ŚNIADANIE
amarantusianka z borówkami amerykańskimi (amarantus ekspandowany zalany mlekiem z quinoa, dosłodzony melasą z buraka i posypany owocami)



II ŚNIADANIE
ciasteczka ryżowe



OBIAD
zupa "śmietniczek"


wegepieczonka z opiekaną bezglutenową ciabatką Schar'a



DESER
sezamki słonecznikowe



PODWIECZOREK
klonowy ryż z owocami



KOLACJA
sałatka szopska bez fety



20 komentarzy:

  1. Samo zdrowie!
    Biorę sezamki, wegepieczonę i śmietniczek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatne, od jakiegoś czasu ograniczyliśmy u nas w domu spożywanie pszenicy i co na to nasza waga? Coraz mniejsze liczby musi biedaczka pokazywać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. O coś dla mnie. Mam zmniejszać spożycie glutenu. Zobaczymy jak mi pójdzie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko pyszne, ryż wygląda bardzo mądrze (znaczy się jak mózg) :) Dzięki za udział w akcji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Potrafię wytrzymać kilka dni bez mąki. Kiedyś kupowałam chleb bezglutenowy i wtedy wytrzymywałam dłużej. Ale mój organizm chyba jej potrzebuje i raz dziennie muszę zjeść. Pewnie to kwestia głowy, bo jest tyle wspaniałych dań bez niej jak wyżej widać u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oooooo ale menu , no jestem pod wrażeniem Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  7. duzo pracy , duzo pomysłów, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne menu :) dla mnie dużo nowości :) ale wszystko bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie da się w sezakach zamienić czymś innym szklanki cukru? W ogóle w takich 'lepiszczach' da się to podmienić czymś innym (niekoniecznie bezpszenicznym) ten cukier? Żeby nie słodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie skarmelizowany miód dałby radę, ale my nie możemy miodu.

      Usuń
  10. Fajny zestaw. Ja najchętniej wyciągnęłabym łapkę po sezamki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo apetyczny zestaw :-) po moich urlopowych schabowych we wszystkich knajpach wzdłuż wędrówki to prawdziwe wytchnienie dla oczu :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wegepieczonkę z pewnością wypróbuję,bo akurat mam zapas świeżych warzywek.
    A mam pytanie,co do ryżu...czy zamiast syropu klonowego może być syrop z agawy?Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BaSiU, nie wiem. Wydaje mi się, że da radę, choć nie wiem, czy podgrzewany syrop z agawy nie nabiera goryczki :)

      Usuń
    2. Zaryzykuję,bo jest napisane,że nadaje się do wypieków,a akurat nabyłam dużą butelkę .Dzięki i pozdrawiam ;).

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!