niedziela, 23 czerwca 2013

konfitura truskawkowa z kardamonem


Wielbiciele klasyki znajdą u mnie tradycyjne konfitury, a dla tych, którym się trochę znudziło, mam truskawki z kardamonem. Ciekawe i smakowite, nie powiem, chyba jeszcze poeksperymentuję z różnymi dodatkami. Na przykład ze skórką z limonki i pieprzem może fajnie wyjść. Ktoś tak robił?
Weźmy:

1 kg truskawek, najlepiej z własnego ogrodu lub eko
1 kg cukru
szklankę wody
płaską łyżeczkę kardamonu

Truskawki przebrać, wybrać tylko zdrowe, a następnie umyć, odszypułkować i osuszyć. Z cukru i wody ugotować syrop "do nitki". Wsypać kardamon, wymieszać i ostrożnie, stopniowo wkładać truskawki do syropu. Gdy się zagotują, zmniejszyć ogień gotować truskawki bardzo powoli. Zbierać powstającą w czasie gotowania piankę i od czasu do czasu mieszać, energicznie i koliście poruszając rondlem. Po 5 minutach konfiturę zdjąć z ognia i odstawić do następnego dnia. Gdy wystygnie - przykryć. Następnego dnia powtórzyć 5-minutowe gotowanie, i następnego również. W sumie truskawki powinny być gotowane 4, a nawet 5 razy. Słoiki oraz pokrywki umyć, wyparzyć (ja piekę słoiki w 100 stopniach przez 10 minut), osuszyć. Wlewać do słoików gorącą konfiturę, szybko zakręcać i odstawiać do góry dnem do ostygnięcia. 

19 komentarzy:

  1. ciekawe połączenie, bardzo lubię kardamon, przede wszystkim w kawie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. taką klasyczną to uwielbiam truskawkową ale lubię eksperymenty więc ten kardamon bardzo ciekawie się zapowiada
    udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Karrrrrdamon! Łaaaałłł :) Ciekawe połączenie, nigdy nie próbowałam, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To spróbuj, Złocieńka, bo fajna jest :)

      Usuń
  4. z kardamonem, bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z kardamonem nie próbowałam, ostatnio zrobiłam z pieprzem i wanilią :) Muszę sprawdzić Twój patent

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieprz i wanilia? Brzmi nieźle, a że właśnie wróciłam z truskawkami, to... ;)

      Usuń
  6. Ale super! U mnie gotuje się właśnie zwykła, najzwyklejsza. Ale dobrze, że zostało mi jeszcze trochę truskawek, może pokombinuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Truskawki z kardamonem...? Zupełna nowość jak dla mnie. Ciekawa jestem jak smakuje to połączenie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, smakuje dobrze, właściwie kardamon jest bardzo słabo wyczuwalny, tylko ta konfitura ma taki... no taki niepłaski smak ;)

      Usuń
  8. Ciekawy pomysł z kardamonem, ale jeszcze bardziej przekonuje mnie połączenie ze skórką z limonki, o którym wspomniałaś:D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię, zrobię, tylko następna porcja truskawek musi dojrzeć ;)

      Usuń
  9. Piękna, a jakie duże kawałki owoców! *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nashelly, dziękuję. To nie kawałki, to całe owoce :)

      Usuń

  10. konfitura pięknie się prezentuje, a połączenie z kardamonem musi mieć niewyobrażalny smak :)))

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!