wtorek, 16 kwietnia 2013

płynny karmel z solą


Robię go od wielu lat, kiedyś, gdy w PL nie można było kupić syropu klonowego, pełnił jego obowiązki. Teraz to sprawa kryzysowa - wszak pół litra karmelu jest kilkadziesiąt razy tańsze, niż taka sama ilość syropu klonowego. Płynny karmel robi się łatwo, ale wymaga odrobinki cierpliwości. I nie oszukujmy się: nie jest to samo zdrowie. Ale smaku takiego domowego karmelu nic nie zastąpi, więc od czasu do czasu można zaszaleć.
Należy przygotować:

250 g cukru
200 ml wody
sporą szczyptę soli morskiej

Cukier wysypać na patelnię i podgrzewać, aż zacznie się rozpuszczać i nabierać brązowej barwy (nie mieszać). Wtedy ostrożnie wlać wodę. Wymieszać i gotować powoli od czasu do czasu mieszając, aż cukier się dokładnie rozpuści, a ciecz nabierze odpowiedniej konsystencji. Konsystencję sprawdzamy wylewając kroplę karmelu na spodeczek - jeśli nie rozpływa się, to znaczy, że karmel jest gotowy. Przelać do butelki i szczelnie zamknąć.

A tu karmel na patelni - nie przejmujcie się tym, że cukier się dokładnie nie rozpuścił, zanim dolaliście wody. Wszystko się rozpuści podczas powolnego odparowywania.

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam połączenie tych dwóch przeciwnych smaków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę syrop klonowy - bo zdrowszy :), ale moja Połówka woli pankejki właśnie z takim golden syropem :). Przyznam się bez bicia, że sama nigdy go nie robiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak jak napisałam - nie jest to samo zdrowie. Ale na kryzys jak znalazł ;)

      Usuń
  3. Sól nadaje karmelowi wspaniałego smaku. Uwielbiam to połączenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ja też uwielbiam połączenie słodko-słone.

      Usuń
  4. masz rację, z solą jest o niebo lepszy, wyrazisty. mniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może założymy jakiś klub? Albo partię?

      Usuń
  5. Do tej pory robiłam ze śmietaną, był pyszny, ale nieprzeźroczysty i pewnie jeszcze mniej zdrowy :-0
    Już nie mogę się doczekać, kiedy Twój wypróbuje, chyba jeszcze dziś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze śmietaną to taki bardziej kajmakowy, mmmmmniam. Ale ten też dobry.

      Usuń
  6. Co za piękny, złoty kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nati, robię go już tak długo, a za każdym razem ma nieco inną barwę. Pewnie to zależy od tego, czy przypalę cukier, czy nie ;)

      Usuń
  7. Płynny karmel, mmm... Muszę sobie taki zrobić :) Kolor ma cudowny, idealnie bursztynowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Gin! Zrób, bo dobry, tani i smakowity.

      Usuń
  8. czyli to taki golden syrup:) próbowałam kiedyś to robić, ale mi się scukrzył zamiast pozostać płynnym...:/ nie wiem co źle zrobiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki golden. Może dodałaś za mało wody?

      Usuń
  9. A ja nigdy nie robiłam... Ale coś czuję, że naleśniki z nim byłyby boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, do naleśników z podsmażanymi jabłkami idealny!

      Usuń
  10. Cudny! Taki krystaliczny. Kocham karmel :) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!