sobota, 6 kwietnia 2013

nagrody od Goh.y :)


Jakiś czas temu Goh.a zrobiła u siebie bardzo fajny konkurs. Nie wykazałam się aż taką kreatywnością, żeby zdobyć I lub II nagrodę (któż by - oprócz Goh.y - rozkminił, o co chodzi babie, która coś plecie o fiolecie, kuli i lodzie), ale zrekompensował mi to taki jeden mały przystojniak, losując karteczkę z moim imieniem - za co ogromnie dziękuję!
Nagrody od Goh.y były niespodziankami, zwycięzcy nie wiedzieli, co dostaną. Ja, jak zobaczyłam, co jest w paczce, to aż zapiszczałam! Największą euforię wywołał kuchenny fartuch - o takim marzyłam. Goh., jeszcze raz dzięki. Szkoda, że mamy za daleko, żeby zrobić wspólny użytek z lodowych kieliszków ;)

W każdym razie zaglądajcie do Goh.y, bo oprócz naprawdę ciekawego zadania konkursowego, ma superaśne przepisy.

Zdjęcie fartuszka na życzenie Justyny :)
Źródło: Home&You

14 komentarzy:

  1. Gratuluję!:) tym bardziej, że nigdy w życiu niczego nie wygrałam ale się nie zniechęcam:) pokażesz fartucha?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Pokażę. Tylko muszę fotę pyknąć :) Piękny jest, fiolo w kratkę, mięciutki, śliczny.

      Usuń
    2. O! Nawet nie muszę pykać, znalazłam go na stronie Home&You :D Zaraz wrzucam fotę.

      Usuń
    3. dzięki!:) bardzo stylowy! i ta kieszonka:)

      Usuń
  2. hehe, naprawdę miło jest robić takie niespodzianki! szczególnie, gdy jakimś trafem uda się dopasować prezent do odbiorcy:)))

    ps. no i też żałuję że Wawa jest tak daleko, ale czasem bywam tam w delegacjach, więc jeszcze nic straconego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnyśmy zatem wymienić się numerami telefonów :)

      Usuń
  3. Gratulacje :-0 będziesz teraz w tym fartuchu dopiero cuda wymyślać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo, w takim fartuchu nie może być inaczej!

      Usuń
  4. aż che się powiedzieć Oddaj mi tego fartucha!
    cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Goha świetnie dobrała nagrody! :)
    Ja dostałam fartuch w jaja :D:D i coś jeszcze... Mam nadzieję, że w końcu to pokażę na blogu - myślę, że po weekendzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie to bardzo dogodziła ;)
      Pokaż koniecznie!

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!