środa, 13 lutego 2013

ołatki dla NieAlergika


Przepis na ołatki wzięłam z książki "Kuchnia u Kowalskich", ale receptura, którą zaraz podam zdążyła mocno wyewoluować. Racuszki są bardzo pyszne i bardzo zdrowe. Robią się właściwie same, natomiast szybko znikają przy udziale osób trzecich ;) Doskonałe wprost z patelni, na zimno i delikatnie odsmażane na maśle. Z syropem klonowym, karmelem, poczciwym cukrem pudrem, a nawet z niczym smakują wybornie. Uwaga! Ołatki to racuszki, w których główną rolę grają jabłka, ciasta jest niewiele - robi za zaprawę ;)
Trzeba mieć:

1/2 litra kefiru
2 jajka
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cukru
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
mąkę - na oko, +/- szklankę
4-5 jabłek typu szara reneta (czyli twardych i kwaśnych)

Zmiksować wszystkie składniki, stopniowo dosypując mąkę do momentu, gdy ciasto osiągnie konsystencję dość gęstej śmietany. Odstawić, by odpoczęło. Jabłka umyć, obrać, pokroić w ósemki, a następnie w cienkie plasterki. Wymieszać z ciastem. Smażyć ołatki na oleju, z obu stron, aż się zrumienią, a w środku nie będą surowe.

22 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej nazwie :) Ołatki- fajne!
    No i zdecydowanie placuszki/ racuszki/ ołatki na kefirze są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tako stało w "Kuchni u Kowalskich" ;) Te są fajne, bo właściwie to same jabłka, ciasta jest niewiele :)

      Usuń
    2. Czy maleństwa to zależy ile się pyknie na patelnię ;)

      Usuń
  2. uwielbiam takie placuszki z jabłkami :) i podoba mi się ta nazwa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuda! Moja Mama mi takie robiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mi się zachciało takiego racuszka, ale nie mam kefiru. Jutro sobie zrobię:)
    Uzupełnij 4 pozycję w składnikach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sówko:)
      A takie placuchy można też na maślance albo jogurcie ;)

      Usuń
    2. Ale nie mam żadnej z tych rzeczy, bo bym już sobie zrobiła na kolację;)

      Usuń
    3. A jak zrobisz, to dasz znać, czy smakowało?

      Usuń
  5. Nie znałam Ołatków, ale widzę, że chętnie bym się z nimi zaprzyjaźniła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też pierwszy raz widzę taką nazwę, ale jak już wcześniej pisałam cały czas coś nowego mi pokazujesz:) ołatki swoją drogą super:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowała mnie nazwa :) Moja córka byłaby zachwycona, ja pewnie też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób córeczce, na pewno jej posmakują.

      Usuń
  8. z syropem klonowym uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!