poniedziałek, 18 lutego 2013

masa cukrowa


Są takie drobiazgi, jak aromat waniliowy, czy sos toffi, które jednakowoż zasługują na osobny wpis. Chociażby po to, żeby było gdzie odsyłać przy okazji poważnych przepisów z użyciem tychże niezbędnych drobiazgów. I według mnie masie cukrowej taki właśnie wpis się należy, i to jak nie wiem co ;)
Przepis na nią mam stąd i bardzo go sobie chwalę. Jest oczywiście bezmleczny i bezjajeczny, więc spoko.
Przygotować trzeba:

200 g pianek marshmallows
+/- 200 g cukru pudru
łyżkę wody

Pianki rozpuścić z odrobiną wody, a następnie stopniowo dodawać cukier puder, początkowo mieszając łyżką, potem zagniatając masę jak kruche ciasto do momentu, w którym masa stanie się elastyczna i dość twarda - na tyle, że można ją będzie formować, wałkować etc. Zawiniętą w folię spożywczą masę można kilka dni przechowywać w lodówce, można też ją mrozić. 

31 komentarzy:

  1. Teraz jeszcze zamieść instrukcje, jak różne piękności z niej przygotować, bo coś czuję, że ja bym poległa po jej przygotowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, komu jak komu, ale Tobie, Słoneczko, nie będę ściemniać i powiem wprost: ta różyczka to szczyt moich możliwości. Oprócz duszków:
      http://www.smakolykialergika.pl/search/label/nawiedzone%20ciasto%20na%20halloween%20-%20bez%20jajek%20mleka%20i%20czekolady
      Ale z tej masy można robić wszystko, o ile dysponuje się talentem plastycznym ;)

      Usuń
    2. hehehehehe duszki mam nadzieję ogarnę :D

      Usuń
  2. sprytnie:) dajcie znać jak będzie ta instrukcja zwijania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pesteczko, robisz pasek i zwijasz. I już.

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o mleko i jaja, to chyba trzeba uważnie czytać skład marshmallows, bo zdarzają się różne dziwactwa w środku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Ja zawsze sprawdzam, nie tylko pianki ;)

      Usuń
  4. genialne w swej prostocie:) widziałam kiedyś tort ozdobiony takim "plastycznym lukrem marshmallow", wystarczy dodać kropelkę soku z buraków i jest piękny różowy tort dla małej księżniczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak mnie zachwyciło na Wypiekach :) Nie wiem, jak z tym dodawaniem soków, bo to potrafi zmienić i kolor (na nie taki jak by się chciało), i smak. Ale będę próbować :)

      Usuń
  5. Ja jestem całkowitym beztalenciem i taka różyczka mi pewnie nie wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nas dwie, a zatem różyczka na pewno Ci wyjdzie :)

      Usuń
  6. Kochanieńka, prawdziwa artystka z Ciebie! Od dawna przymierzam się do tej masy, ale jakoś nie było sposobności. Muszę się odważyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tiaaaa... Masa bezwstydnie łatwa i w robocie, i formowaniu, polecam.
      Dziękuję Dzi!

      Usuń
  7. Patyska, wielkie dzięki za bloga. Moja Przyjaciółka ma alergika i Twój blog jest dla niej idealny: już jej przesłałam linka. Jesteśmy zachwycone :) dziękujemy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja bardzo dziękuję :) Mam nadzieję, że Przyjaciółka będzie zadowolona z przepisów. Gdyby miała na coś niedozwolonego szczególną ochotę - dajcie znać, postaram się pokombinować.

      Usuń
  8. Patysko, znów zastrzeliłaś mnie piankami! Wszystko z nich potrafisz zrobić.
    6 Weidera zaczynałam z 5 razy i kończyłam po 5 dniu. Skandal. Dołączam do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianki fajna rzecz ;)
      Jak to: po 5 dniu? Że co? Że taka masakra, że się dalej nie da?
      A po co dołączasz do mnie, chudzino?

      Usuń
  9. Ta masa jest po prostu świetna! Ja do masy cukrowej używałam glukozy, ale przecież pianki dużo łatwiej dostać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robiłam z glukozy :) A ta piankowa fajnie się modeluje :)

      Usuń
  10. Mam taką masę w planach od jakiegoś czasu:) Bardzo fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mmmm...pyszności :) Przyda się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydaje się, i podobno można farbować ;)

      Usuń
  12. bardzo przydatny wpis! zawsze mam problem z tą masą cukrową, jak ją zrobić. Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie znudziło mi się wyławianie przepisu na masę z przepisów na inne rzeczy, dlatego, choć to drobiazg, dałam jej osobny wpis ;)

      Usuń
  13. A czy twoje dzieci nie mają alergii na składniki pianek, z reguły jest tam sporo chemii i dla moich chłopaków to już odpada. Zresztą, cały czas się zastanawiam, jak udało mi się wykarmić starszego syna bez mleka, jajek, pszenicy, ziemniaków, marchewki, jabłek, kukurydzy i wielu, wielu innych. Miał nawet alergię na kaszkę dla alergików (Sinlac).
    kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie mają, staram się kupować białe.

      Usuń
  14. Witam,
    a ja mam pytanie czy można do tej masy dodać np galaretki zrobionej jak do żelków (na 100ml wody), żeby zmienić kolor? Potrzebuję żółtej masy cukrowej :)
    Pozdrawiam,
    Gosia O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia! Moja koleżanka barwiła kurkumą.

      Usuń
    2. Będę kombinować :) A póki co odkryłam, że masa cukrowa świetnie nadaje się do robienia napisów na ciastach. Konkretnie "wesołego Alleluja" na mazurku pod pierzynką :)
      Pozdrawiam,
      Gosia O

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!