wtorek, 15 stycznia 2013

trufelki owsiane z rodzynkami


Nęciły, wabiły, aż w końcu się zrobiły. Nie mogłam się zdecydować, z którego wyszperanego w sieci przepisu skorzystać, więc w końcu przerobiłam trufle Szany. Ostro przerobiłam... Ale wyszły przepyszne, można powiedzieć, że zdrowe, a nawet pożarte w mgnieniu oka ;)

Przepis na te trufelki znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

30 komentarzy:

  1. Z pewnością pyszne, robię podobne ale nazywam je "Gówienkami":) Wiem, wiem brzmi słabo ale tak się u nas przyjęło:) Śliczna fotka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gównienka?! Piękne! Kupuję nazwę ;)
      Dzięki Kasiu!

      Usuń
  2. Fajnie Ci wyszły! Choć zupełnie inne to jednak przy pierwszym rzucie oka skojarzyły mi się z "szyszkami" z ryżu preparowanego. MAG to ma skojarzenia! Ale...coś w tym jest hi hi hi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Arniko. A MAGową nazwę zawłaszczam, bo jest przezabawna :)

      Usuń
  3. fajne i dla mnie pełne wspomnień z dzieciństwa, kiedy (strach pomyśleć) nie było w sklepach słodyczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ty pamiętasz te czasy? Jakim cudem, dzieciaku? ;)

      Usuń
  4. Co należy zrobić, żeby te kuleczki "się zrobiły"?;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to co. Należy pomachać trochę łyżką i gotowe ;D

      Usuń
    2. Nie działa! Macham i nic;)

      Usuń
    3. Słuchaj, to może nie TA łyżka? ;)

      Usuń
    4. Albo nie ta ręka - chyba trzeba będzie znaleźć jakiegoś chętnego do pomachania, może będzie skuteczniejszy niż ja:D

      Usuń
    5. Eeeee, to na pewno sprawka łyżki ;)

      Usuń
  5. Ale Cię bierze na słodkie ostatnio. Dopiero biała armia, teraz trufelki. Jedno lepsze od drugiego;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna sprawa...szkoda że tego karobu nigdzie dostać nie mogę..jedynie przez net..a ja tak żywności kupować nie lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też karob kupuję przez net. Jak zresztą sporo innych rzeczy ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  7. Owsianych trufelek nigdy nie jadłam, a dość zdrowo brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. no no... miło mi :) ! smakowały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przeca napisała, że pycha ;)
      Dzięki Szana!

      Usuń
  9. Fajowe! Bardzo ładnie się prezentują w pudełeczku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bez pudełeczka nie prezentowały się zbyt ładnie ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam smakołyki z dodatkiem płatków owsianych, bo można się nimi bezkarnie rozkoszować. Bardzo ciekawy przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chyba nie tak zupełnie bezkarnie ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  11. Ale cudeńka:)) I do tego zdrowe! Czyli mają wszystko co mieć powinny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pytanie odnoscie karobu. Czy mozna go pominąc? ewentualnie zastapic? (tylko kakao nie wchodzi w gre bo jestem kp:)
    dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karob jest bardzo pyszny, ale można go pominąć :) Niczym nie zastępując, jedynie dodając odrobinę mniej wody, choć pewnie nie jest to konieczne :)
      Dziękuję!

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!