czwartek, 20 grudnia 2012

deser spod pierzynki ;)


Jak tu dogodzić łasuchom, fikając w przedświątecznym amoku? No jak?! Jak najszybciej i jak najprościej. No i arcysmacznie, no i chociaż troszkę zdrowo.
No to proszę bardzo ;)

Wystarczy mieć:

szklankę ciastek (najlepiej pierniczków)
szklankę suszonych, niesiarkowanych owoców (u nas rodzynki, figi, morele i daktyle)
łyżeczkę posiekanej skórki pomarańczowej (tylko jeśli dozwolona!)
2 łyżki powideł, np. śliwkowych
1/2 łyżeczki przyprawy do piernika (opcjonalnie)
pianki marshmallows
masło klarowane lub bezmleczną margarynę

Owoce pokroić, wymieszać z pokruszonymi ciastkami. Powidła zagotować z przyprawą, ewentualnie także ze skórką. Kokilki do zapiekania wysmarować tłuszczem. Nałożyć masę do kokilek i przykryć piankami. Wstawić na kilka minut do piekarnika nagrzanego do 175 stopni - gdy pianki się rozpuszczą, deser jest gotowy.

Kilka uwag:
1. W wersji dla dorosłych można dodać nieco aromatycznego alkoholu.
2. Zamiast ciastek można użyć granoli, płatków śniadaniowych (kukurydzianych czy muszelek, kulek etc.).

Słodki, arcypyszny i aromatyczny środeczek:



28 komentarzy:

  1. Oj dogadzasz dogadzasz:) Fantastyczny deser! Poproszę jedną kokilkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam, nie tylko na jedną :)

      Usuń
  2. Super pomysł :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, bardzo dziękuję :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Łaaa, istne świąteczne cudo :) Ja poproszę taki deser!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Jak świątecznie! Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł :) Wygląda bardzo intrygująco :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniu, bardzo dziękuję, deser całkiem smaczny ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. OSa! Jak miło znów Cię gościć! Zaraz lecę do Ciebie :)

      Usuń
  7. Cudo! :D Już sobie wyobrażam, jak musi smakować... Czysty obłęd <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Oj, dobry jest, chociaż słodki - trzeba dawać niezbyt słodkie powidła ;)

      Usuń
  8. Ja to bym sobie tak dogodzila... Poezja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm, moje podniebienie do reszty oszaleje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzi, zrób, naprawdę jest smaczne :)

      Usuń
  10. Cudnie wygląda. Gratuluję bloga! pozdrawiam Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! U Ciebie też fajnie :)

      Usuń
  11. Pyszności! I jakie proste na dodatek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, łatwe i szybkie. Dziękuję, Justko!

      Usuń
  12. To kolejny Twój przepis taki apetyczny z piankami a ja jeszcze nie zrobiłam żadnego. Koniecznie nadrobię zaległości. Ale Ty masz pomysły!!UŚciski:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Madziu! I czekam na Twój piankowy przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!