niedziela, 11 listopada 2012

ua-aa banany dwa ;)


Zapytałam na fejsie, co można zrobić z takich dwóch bananków, które już do wszamania na surowo za bardzo się nie nadają. Było trochę fajnych pomysłów, ale najwięcej poleceń miał chlebek bananowy. I oto jest...



Pyszny i aromatyczny, z rodzynkami ;) Wzorowałam się na przepisie podanym przez Magdę, nie miałam jednak razowej mąki, no i w ogóle troszeńkę pozmieniałam ;) Ale i tak wyszedł bardzo pyszny, mięciutki, delikatny, o wyraźnym bananowym smaku. Dziękuję!
Trzeba mieć:

2 bardzo dojrzałe banany
szklankę mąki
łyżkę muscovado
łyżkę melasy z buraków
3 łyżki oleju
dużą szczyptę ziarenek wanilii lub aromat lub cukier waniliowy
płaską łyżeczkę sody
garść rodzynków

Rozgniecione widelcem banany zmiksować z cukrem, melasą, wanilią i olejem. Dodać mąkę wymieszaną z sodą, zmiksować. Wmieszać rodzynki. Formę na mini-chlebki natłuścić i wysypać bułką tartą. Przełożyć do niej ciasto, wstawić do nagrzanego do 260 stopni piekarnika (z termoobiegiem) i piec ok. 25 minut.

14 komentarzy:

  1. Właśnie szukałam przepisu na taki chlebek bez jajek. Dziekuje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ervisha, to możesz go robić na luziku, bo bez jajek, a ładnie wyrasta, jest delikatny i puchaty ;)

      Usuń
  2. A jednak chlebek :) Pięknie wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
  3. No pewnie, że chlebek bananowy lub z dodatkiem bananów to super pomysł:)
    Zawsze się tylko zastanawiam skąd nazwa "chlebek", skoro to ciasto przecież;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... :) Chlebek czy ciasto - dobre było :)

      Usuń
  4. jak się pięknie prezentuje:) ale mi ochoty narobiłaś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, robi się w 3 minuty, więc możesz łatwo chuć zaspokoić ;)

      Usuń
  5. Wyszedł śliczny! Lubimy bananowce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam, bardzo dobry wybór. Ja jeszcze bym mogła wybrać suflet.

    OdpowiedzUsuń
  7. Suflet bananowy super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!