sobota, 24 listopada 2012

Smakowite prezenty S. Verbert

                                               zdjęcie z empik.com

Nęciła i nęciła, aż w końcu małż mi nabył. No cóż, nie jest to pozycja dla alergików (choć oczywiście będę kombinować ;)), nie widzę też w niej specjalnie odkrywczych pomysłów na pakowanie prezentów, ale przepisy wydają się fajne, niektóre nawet bardzo. Zdjęcia są piękne, ale wszystkie na tę samą modłę, więc mogą znudzić. Format wyjątkowo nieporęczny, taki do przeglądania podczas przebywania na wygodnej sofie, w trakcie kulinarnego szału raczej się nie sprawdzi. Ceny, jaką przyjdzie za tę książkę zapłacić (59,-) nie da się nazwać okazyjną. A zatem: kupić czy nie kupić, oto jest pytanie ;)
Nie wiem. Ale nie zdziwcie się, jeśli pewnego dnia poszukam dla niej nowego właściciela :)

14 komentarzy:

  1. Nominowałam Twojego bloga do Liebster Blog. Jeśli masz ochotę wziąć udział w tej zabawie to zapraszam po pytania do mnie: http://veggieola.blogspot.de/2012/11/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  2. No widzisz, a ja miałam zamiar dostać ją od Mikołaja, chyba jeszcze raz ją dokładnie obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ją może jednak dokładnie obejrzyj ;)

      Usuń
  3. E, nie ma to jak komp ma stole w kuchni ze stronkami MAG, Twojej i innych blogowych alergików :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się bardzo ,ale bardzo podoba ta książka , jeszcze jak podoba
    Ale wiadomo są gusta i guściki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak to właśnie na tym świecie jest ;)

      Usuń
  5. Nie oglądałam jej w księgarni, ale po tytule sądząc miałam taką myśl, że może ją zakupić...?
    Już nie mam po Twoim wpisie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja się napaliłam ze względu na te "prezenty", ale tu akurat się nieco zawiodłam. Natomiast przepisy są wporzo :) Ale obejrzyj ją sobie jednak zanim kupisz/nie kupisz ;)

      Usuń
  6. LiebsterBlog- nominuję Cię , więcej u mnie na blogu, zapraszam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. PaniPa, bardzo Ci dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam w domu jedną książkę kulinarną:D Chyba muszę zainwestować w nowe, ale na dzień dzisiejszy jeszcze mam z milion przepisów dodanych do zakładek na komputerze:)) Do przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dobie internetu książki kucharskie trudno sprzedać ;)

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!