poniedziałek, 22 października 2012

tiramisu bez mleka i jajek


Są takie desery, bez których ciężko mi żyć. W ścisłej czołówce tej ponurej listy jest tiramisu. Musiałam wymyślić coś, co zastąpi mi ten niebiański przysmak. No to wymyśliłam. Oczywiście nie ma toto śmiałości nawet postać przy prawdziwym tiramisu, ale samo w sobie jest namiastką całkiem udaną. Z uwagi na zawartość alkoholu oraz kawy raczej niepolecaną dla dzieci. Ale matki karmiące mogą sobie ciutkę pofolgować ;)

Przepis na tę babę znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

Kto ma ochotę na odrobinkę?


34 komentarze:

  1. Tiramisu to najlepszy deser na świecie i nie dziwię się, że Ci go brakuje;)
    Jeśli chodzi o matki karmiące to ja bym odradzała jednak ten alkohol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doktory kazały z alkoholem się nie wygłupiać ;) Co w praktyce oznacza, że ciuteńkę od czasu do czasu bez szwanku dla ssaka można wychylić ;)

      Usuń
  2. Kocham tiramisu! Twoje prezentuje się doskonale. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No można... Ale prawdziwe śni mi się po nocach ;)

      Usuń
  4. Mniam, już sobie ostrzymy zęby z Natalką na te pyszności, świetny przepis. Pozdrowienia ślemy z Wrocka we mgle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zróbcie sobie, Dziewczyny, całkiem udany ten deserek jest ;)
      Całusy z szarej Wawy :-**

      Usuń
  5. Bez jajek i mascarpone, ale też pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł. Można użyć napar z kawy zbożowej, też będzie ok:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciesze się że trafiłam na Twój blog ponieważ mój szwagier jest na diecie bezglutenowej i totalnie nie miałam pojęcia co mogę dla niego zrobić a tu taka kopalnia pomysłów. Zaraz i jemu wyśle to stronę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niewiele rzeczy dla bezglutków :/ Zaproszę zatem do Guli:
      http://kucharzenie-guli.blogspot.com/

      Usuń
  8. Wygląda jak najprawdziwsze prawdziwe:)
    Śmietanki owsianej jeszcze nie robiłam - ciekawe jak smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. wow , naprawdę szacunek Patyska, tiramisu prezentuje się cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na proszę, naprawdę nietypowe i naprawdę bez jajek mleka ; ) Chętnie bym spróbowała : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz ograniczeń w diecie, to jednak prawdziwe tiramisu jest... no, prawdziwe ;)
      Dziękuję Weroniko!

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Elexis, tiramisu to ja też uwielbiam ;))))

      Usuń
  12. Takiej wersji nie jadłam, ale to tylko kwestia czasu i na pewno spróbuję. Piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na zdjęciach wygląda na najprawdziwsze tiramisu pod słońcem :)
    Ważne jest, żeby umieć sobie poradzić, kiedy czegoś nam jeść nie wolno. Wiadomo, że substytut będzie smakował inaczej, ale to wcale nie znaczy, że gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tiramisu zrezygnować się nie da! Fajnie Patysko, że znalazłaś sposób by przerobić na odpowiednie dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mogłabyś podać przepis ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, przepis jest dostępny tylko w książce :)

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!