czwartek, 6 września 2012

karobowe fondue


Fajna zabawa dla dużych i małych. W karobowym , lekko ciepłym sosie możemy maczać dozwolone owoce, grzanki, pianki marshmallow, ciasteczka, a nawet żelki. Ja nie mam naczynka do fondue, ale nie widzę problemu - wystarczy miseczka z sosem (może być postawiona na naczyniu z tea lightem, wtedy sos będzie cały czas podgrzewany) i patyczki do szaszłyków lub wykałaczki. Nadziewamy, maczamy i zajadamy ;)

Przepis na fondue w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

26 komentarzy:

  1. O, nigdy nawet nie jadłam karobu. Skoro da się z niego wyczarować takie pyszności, na pewno zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszności jak pyszności, gdyby nie alergia popylalibyśmy klasyczne czekoladowe ;) Ale karob jest smaczny, ja lubię, choć oczywiście czekolady nic nie zastąpi :)

      Usuń
  2. hmm na zdjęciu pewnie karobu, choć na pierwszy rzut oka pomyślałam ze to kakao...
    a jak smakuje karobu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to karob ;) Karob, według mnie, ma smak zbliżony do toffi, smaczny jest, dobrze zastępuje kakao.

      Usuń
  3. kurcze ja nawet nie wiem gdzie to kupić, ale poszukam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj w sklepach z żywnością bio. Ale jak ktoś może kakao, to może sobie karob darować ;)

      Usuń
  4. Wow, przepis niewiarygodny. amiętam, jak cierpiałam we Francji, widząc, jak ludzie zajadają się fondue.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. No my też na klasyczne fondue możemy sobie na razie jedynie popatrzeć. To znaczy starsza pociecha trochę by nawet mogła, ale nie przepada za stopionym serem (dziwne, prawda? ;)).

      Usuń
  5. Pati; Super pomysł! Czas zakupić naczynko do fondue:) A fotka czy to nie karob?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karob, a owszem ;) No właśnie też rozmyślam nad naczynkiem, choć ten sos nie wymaga podgrzewania, by sosem pozostać ;) Ale naczynko do fundy takie fajne towarzysko, dobre na impry jest...
      Dzięki Kasiu :-*

      Usuń
  6. Naczynko mam, a fondue robiłam 100 lat temu;)
    Karobu nadal nie zakupiłam;)
    Uściski przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A da się jakieś fondue na 5P przerobić? Sówko, szkoda kasy na karob jak można kakao jeść, no chyba żeby tak na spróbowanie ;)
      Całuski!

      Usuń
    2. Na spróbowanie:) I nie jest taki drogi, więc sobie zakupię:)
      Generalnie to wszystko się da wg 5 Przemian przygotować, tylko trzeba smaki uzupełnić, żeby wszystkich 5 było, czyli może dorzucić szczyptę imbiru, kilka kropli cytryny i odrobinę zimnej wody (albo soli), przy założeniu, że karob ma smak gorzki tak jak kakao, bo tego nie wiem:)
      Lecę robić pastę z ciecierzycy:)

      Usuń
    3. Karob to mi się taki raczej słodkawy wydaje :) Pasta z ciecierzycy mniam!

      Usuń
  7. Hehe skąd ja to znam, że coś za szybko znika:))

    OdpowiedzUsuń
  8. o rany tylko mnie nie zabij, ale ostatnio byłam tak nieogarnięta :( Już dodaję moje kulki do akcji, ale na durszlaku nie mogę znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam! znalazłam :) obrazek akcji wkleiłam pod postem, może być? :)

      Usuń
    2. Pewnie! Bardzo Ci dziękuję :)

      Usuń
    3. :)) polecam się na przyszłość ;p

      Usuń
  9. Serdecznie zapraszam do zabawy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga :)

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Można też zrobic z tego "kakao"??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z karobu? No pewnie! I shake'a, i lody i tak dalej :) Po prostu zamiast kakao dajesz karob, nawet ilości nie trzeba dostosowywać.

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!