sobota, 14 lipca 2012

tarta z kremem i owocami, bez mleka i jajek


Śniła mi się, chodziła za mną, aż w końcu zmusiła mnie, żebym ją zrobiła. No cóż, wyszła całkiem smaczna, ale to jednak nie to samo, co krem z mascarpone i żółtkami na maślanym spodzie, obłożony np. megaalergizującymi truskawkami... Ale dla alergika to wręcz magia.

A tu porcyjka, choć nie wiem, czy zachęcająca, bo krem "popłynął" ;)


28 komentarzy:

  1. obłędna rozkoszna smaki lata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dusiu! Miło Cię znów gościć :)

      Usuń
  2. Narobiłaś mi smaka. I co z tego, że budyń popłynął i tak jest piękna i smaczna zapewne! Miłego pobytu nad morzem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, lepiej trzymać w lodówce, bo obfotografowywany kawałek w cieple troszkę płynął ;)
      Dziękuję, Kasiu!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu! Mnie zauroczyły Twoje brownies :)

      Usuń
  4. Ale właśnie taki "pływający" krem jest najsmaczniejszy:)
    Kiedyś robiłam szarlotkę z budyniem i najlepsza była jeszcze ciepła, jak budyń był w formie półpłynnej; Później jak wystygła i stężała już nie miała takiego rewelacyjnego smaku.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię jak płynie ;)
      Dziękuję Sówko!

      Usuń
  5. Wcale bym się nie zorientowała, że jest "nie-alergiczna" - ze specjalnymi składnikami. Wygląda wspaniale, a brak mascarpone tylko wyjdzie na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Nati! A mascarpone faktycznie tłuścioch ;)

      Usuń
  6. Mnie ta porcyjka jak najbardziej zachęca, chętnie zjadłabym nawet ze dwie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda strasznie kusząco, aż ślinka cieknie :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki MM, rób, bo smakowita jest ;)

      Usuń
  8. wczoraj zrobiłam, pyszna choć spodziewałam się że będzie gozej, ponieważ jestem wielbicielem tart i robiłam ich mnóstwo na kruchym maslantj spodzie..mniam. tę zrobiłam z mąką przenna pełnoziarnistą i też wyszła fajna, także polecam przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! To wielki komplement z ust wielbiciela tart!

      Usuń
  9. tarta wygląda wprost rozkosznie:-)muszę zrobić...mój roczny łasuch chyba zapiszczałby się aby ją dostać:-)
    ciekawi mnie jednak jak udało Ci się zrobiC budyń z pepti...ja raz też próbowaLam ale po zagotiwaniu mleka pepti zrobiła się sina woda...:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, można na pepti, ale najlepiej wychodzi na wodzie :) I na mleku roślinnym, ale nie ryżowym.

      Usuń
  10. już po raz setny patrzę na tą tartę i za każdym razem ślinka mi cieknie...:P tylko mój maluch którego karmię ma uczulenie praktycznie na wszystkie owoce oprócz bananów i śliwek:O jak myślisz można by ją było zrobić z powidłami z białych śliwek...? albo z karmelizowanymi bananami i sosem toffi...?
    Próbowałaś może takich opcji...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, nie ma co przełykać ślinki na pusto, tylko robić tartę :) Z karmelizowanymi bananami będzie pycha, nawet bez toffi. Tak myślę ;)

      Usuń
    2. Dzięki za tak szybką odpowiedź:) Jutro się zabieram:P:)

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja mam pytanie dotyczące tego kremu bo mi się całkowicie zważył i mam teraz problem bo potrzebuję zrobić tort właśnie z taką masą j/w i nie wiem co mogło pójść nie tak :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trudno powiedzieć, jak się nie było przy robieniu tego kremu. Hmmmm... Krem jest taki trochę taki płynący, ale żeby się zważył... To naprawdę nie wiem :(

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!