środa, 27 czerwca 2012

import


Kto do mnie zagląda, ten pewnie się zorientował, że mam dwa blogi, przy czym ten drugi blog jest przeze mnie mocno zaniedbywany. Pomyślałam, żeby blogi połączyć, zapytałam Was o zdanie i wyszło, że "czak ma być" ;) I oto jest - nieliczne, acz warte uwagi przepisy z Kuchni Alergika zaimportowałam tutaj, i od dziś na Smakołykach będą też dania wytrawne i dla NieAlergików.
I gitarka, jak mawia jedna fajna blogerka ;)

9 komentarzy:

  1. Hej:) No smakołyki brzmią tak cukierkowo jak dla mnie:) Ja zaglądam i zaglądać będę jakkolwiek nazywać się będzie Twój blog:) Pozdrawiam smakołykowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wg mnie też smakołyki są cuksowe, ale jakoś tak sie przywiązałam do nich ;)

      Usuń
  2. No to gites majonez, jak mawia mój prywatny małżonek;) Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, majonez raczej nie dla nas ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ups, dwa razy mi się skomentowało, a dwa majonezy to nawet dla mnie zbyt wiele:)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehehe śmieszne te dwa posty import i eksport. I nawet zdjęcia adekwatne:-)

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!