sobota, 19 maja 2012

szarlotka po żydowsku dla alergika


Ajaj ;) Szarlotka po żydowsku to, jak dla mnie, najpyszniejsza szarlotka świata, zwłaszcza podana na ciepło z lodami albo bitą śmietaną. Przepis na nią mam od lat, znalazłam go w książce pt.: "Kuchnia żydowska", niestety nie pamiętam autora, a i książeczka gdzieś się zagubiła - jak się znajdzie, to napiszę, kto ją popełnił. W każdym razie, tak lubię tę szarlotkę, i tak się za nią stęskniłam, że musiałam ją zrobić. Oczywiście bez mleka, jajek i masła... Ale i tak jest przepyszna.

Przepis na tę szarlotkę znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

37 komentarzy:

  1. A mi właśnie wyrasta ciasto na moje cynamonowe zawijańce :) Uwielbiam szarlotki! Mój ideał zjadłam kilka lat temu w karczmie nad samym Morskim Okiem i od tej pory dążę do tego, aby odtworzyć ten boski smak :) Przy najbliższej okazji wypróbuję Twoją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wyszły te zawijańce? Bo ja tu miałam komunijny sajgon i dopiero dziś mogę się jakoś ogarnąć ;)

      Usuń
  2. Ty to wiesz co zrobić żeby się człowiek zaślinił ;) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początku trudno uwierzyć że można stworzyć coś tak pysznego bez jajek i masła...a jednak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie jest aż tak pyszna jak oryginał, ale i tak bardzo dobra, pożeramy w mig ;)

      Usuń
  4. Śliczna:) Jak szarlotka to zawsze z lodami, pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bez lodów też spoko ;)

      Usuń
  5. Tylko kawałeczek? Ja poproszę sporą porcję!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sówko, dla Ciebie nawet cała! :)

      Usuń
  6. Z lodami na ciepło - obowiązkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I żeby tak jeszcze z bitą śmietanką, mniam, mniam...

      Usuń
  7. Ojej, jak ona wygląda! Cudowna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dzi ;)
      Wygląda to nic, ale jak smakuje - cieniutkie ciasto, nieco chrupiące, a na nim warstwa aromatycznych jabłuszek, a tu i tam akcent kruchy ze skarmelizowanego cukru i soku z jabłek...

      Usuń
  8. Witaj. Czy mogłabyś polecić margarynę bezmleczną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam Maryny, Zwykła też jest chyba bezpieczna z tego, co pamiętam, bo dawno jej nie kupowałam.

      Usuń
  9. Czy zamiast jabłek można użyć np gruszek? Ostatnio ciągle szarlotki robię i tak na zmianę by się coś przydało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można, tylko ponieważ gruszki są słodsze i cięższe, to może daj mniej cukru i masła na górę? I może przyprawę pasującą do gruszek, np. wanilię, goździki?
      Tu jest taki gruszkowiec:
      http://smakolykialergika.blogspot.com/2011/09/placek-z-gruszkami.html
      ale jak dla mnie musi on być połowę cieńszy/niższy - lubimy jak jest cienko ciasta, a grubo owoców ;)

      Usuń
    2. Dziękuje :) do gruszek to imbir być musi :)

      Usuń
  10. Dzięki Anonimko, nie mam pojęcia czym przyprawiać gruchy, wypróbuję z imbirem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak duża tortownica jest potrzebna na tą ilość składników?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nati, to zależy, czy lubicie grubo ciasta/cienko owoców czy na odwrót. Jeśli na odwrót, to 24 cm będzie dobra :)

      Usuń
  12. Wszystkie przepisy są super, a że jestem mama karmiąca małego alergika zaczynam przygodę z Twoimi przepisami:) Mam więc pytanie: czy zamiast octu balsamicznego, może być ocet winny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, bardzo Ci dziękuję :-*
      Tak, może być winny, może być jabłkowy - chodzi o coś kwaśnego.

      Usuń
    2. Szarlotka przepyszna, palce lizać. Smakowała wszystkim domownikom, a nawet teściowej:))Pozdrawiam i dziękuje:*

      Usuń
    3. To bardzo się cieszę :) Dziękuję! :-*

      Usuń
  13. Też, jak ktoś wyżej uważam, że przepisy są ciekawe, ale... Jestem babcia sześcioletniego alergika. Dziecko, jak dziecko - wszyscy jedzą ciasto, ono też by chciało no wiec zaczęłam eksperymentowc w kuchni. Niestety, chyba moje kulinarne umiejętności są za małe, bo jeszcze nie znając tej strony, piekłam kruche ciasteczka z oliwą. Wyszły kluchy. Pamietając kruche ciasteczka mojej babci ze skwarek - upieklam kruche ciasto na smalcu. Nie dało sie tego jeść. Niestety, kuchnia dla alergiga nie jest wcale prosta. Teraz do ciast używam margaryny "Flora", co prawda jest tam serwatka, ale wnuk dobrze ja toleruje. Serdecznie pozdrawiam. Babcia Krysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jeśli w jakiejś margarynie są białka mleka, to absolutnie się ona dla alergika NIE NADAJE.

      Usuń
  14. właśnie stoi gorąca w piekarniku, nie mogę się doczekać spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziaaku, proszę, daj znać, czy wyszła :)

      Usuń
    2. wyszła, ale za długo nie było jej dane oczy nasze cieszyć :D za to brzuchy jak najbardziej :) mąż prosi o kolejną ponieważ tylko na kawałeczek się załapał, więc jabłka już czekają na popołudnie
      mniaaaaaaaaaaam
      dziękuję za Twój Blog, pozdrawiam

      Usuń
    3. czy mogłabys napisac jaką margarynę/ masło polecasz bez białka mleka? ja nic nie znalazłąm w osiedlowym sklepie.. :( i coż to jest to mleko roślinne?

      Usuń
    4. Już nie pamieta, bo możemy masło, ale chyba Maryna była bezmleczna i Zwykła, czy jakoś tak. Mleko roślinne: https://www.google.pl/search?q=mleko+ro%C5%9Blinne&oq=mleko+ro%C5%9Blinne&aqs=chrome..69i57j0l5.3393j0j8&sourceid=chrome&es_sm=93&ie=UTF-8

      Usuń
  15. na prawdę Wam wyszło to ciasto? Patyska jesteś pewna, że trzeba wlać tyle oleju ile jest w przepisie w książce? mnie wyszedł MEGA zakalec zalany olejem... wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem a tu i tak klops (miałam dwa podejścia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejem? W tym przepisie nie ma oleju...

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!