sobota, 14 kwietnia 2012

makowiec bez mleka i jaj


Smaczny i prosty. Jest trochę zachodu z zawijaniem (jak widać na zdjęciu, nie jestem mistrzem zawijania ;)), ale warto się ciutkę potrudzić. Okazało się, że masa makowa wcale nie potrzebuje miodu, masła i białka żeby całkiem dobrze smakować, choć oczywiście różnica jest wyczuwalna. Trochę się obawiałam maku jako alergenu, ale na szczęście niepotrzebnie. To super, bo lubimy mak ;)

Przepis na ten makowiec znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

5 komentarzy:

  1. Patyska , ja ciebie podziwiam , takie makowce pieczesz ,ze jest co podziwiać i to jeszcze z minimalistycznych produktów, wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu! Rzeczywiście nie było łatwo z nieprzewidywalnymi ingrediencjami ;)

      Usuń
  2. Wow, Wypróbuję na pewno! Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób Kasiu, naprawdę niezły wyszedł :)

      Usuń
  3. czyli przepis tylko w książce? bo tu ja go nie widzę :(

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!