poniedziałek, 2 stycznia 2012

karobowe brownie


Szybka, smaczna i aromatyczna podróbka wilgotnego brownie. Najsmaczniejsza następnego dnia, zwłaszcza gdy leżakuje zawinięta w folię. Zdjęcie robił małż i niestety nie widać, że ciasto jest tak naprawdę bardzo ciemne, ale uwierzcie mi na słowo - to idealne brownie dla tych, co nie mogą brownie ;)

Wystarczy mieć:

1 szklankę mąki
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1/2 szklanki dozwolonego "mleka" lub wody z łyżką octu balsamicznego
2 łyżki oleju
3 łyżeczki karobu
1 łyżeczkę proszku do pieczenia
miąższ z 1/3 laski wanilii lub aromat waniliowy

Wymieszać sypkie składniki, dodać "mokre", dobrze zmiksować. Wylać do natłuszczonej formy i piec 35 minut w 150 stopniach z termoobiegiem.

35 komentarzy:

  1. To cudowny przepis. Upiekłam wczoraj z niego mufiny. Są cudownie puszyste i czekoladowe w smaku.Zrobiłam z podwójnej porcji - wyszło dwanaście. Jestem zachwycona, wielkie dzięki za te pyszności. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo bardzo dziękuję :****
    musi być z Ciebie niezwykle zdolna kobitka, skoro mufinki wyszły puszyste! masz może jakiś sekrecik? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepyszne ciacho, do tego oczywiście polewa karobowa. Fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję Agat1000 i bardzo się cieszę, że smakowało! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pychaaa!!! Teraz już nie straszna mi najgorsza dieta eliminacyjna:)Mój mąż nie zorientował się, że to ciasto nie jest czekoladowe:D

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję i bardzo się cieszę :) pozdrowienia dla szanownego małżonka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ciasto! To mój pierwszy przepis z tej strony, ale zachęcił mnie do wypróbowania kolejnych. Bardzo fajny blog dla mam dzieci ze skazą białkową.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, jest mi bardzo bardzo miło :) Mam nadzieję, że jak będziesz jeszcze coś robić, to dasz znać, czy smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Że też dopiero teraz znalazłam tę stronę... ;) Na pewno wypróbuję inne przepisy. To ciasto wyszło niezłe choć pozmieniałam trochę: dałam uniwersalny koncentrat mąki bezglutenowej + mąka z ryżu brązowego, ciemne muscovado, mleko ryżowe i ekstrakt waniliowy. Zrobiłam podwójną porcję ale i tak było upieczone po 35 minutach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie możecie glutenu? Bo jest takie coś, nazywa się Mix C, firmy Schar, z tego mixu dobre wypieki wychodzą.
      Dziękuję i bardzo się cieszę, że mnie znalazłaś :)

      Usuń
  10. Nie wiem czy możemy bo jeszcze nie próbowałam z glutenem od początku diety. Użyłam tej mąki: http://www.sklepy24.pl/sklep/schowekzdrowia_pl/produkt/mehl-maka-uniwersalna-bezglutenowa-1kg-schar/644
    Czy zwykłe biszkopty z tego Mixu nie wychodzą ciemniejsze (dodatek karobu) ?
    Oczywiście poza tym, co wymieniłam wcześniej dodałam też olej, karob i proszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej mąki. Nie, wypieki z Mixu C wychodzą zupełnie normalne. A możecie jaja? To gorszy alergen niż gluten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaja tylko przepiórcze, czasem. Pierwszy miesiąc to był indyk, ryż, buraki, jagody. Teraz jem już trochę więcej ale nic z czołówki alergenów, nie ruszyłam nawet z jabłkami i marchewką.

      Usuń
    2. I bardzo dobrze, bo kwitła brzoza.
      No to jak możecie jaja - to szał :) Spróbowałabym gluten, może nie od razu pszenicę, ale owies na przykład.

      Usuń
  12. Właśnie zrobiłam, zawijam w folię i czekam na jutrzejsze próbowanie :)

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że posmakuje!

      Usuń
    2. Czysty obłęd!
      Majka nie potrafiła powiedzieć czy woli brownie czy dotychczasowych faworytów - muffinki :)

      Usuń
    3. Dziękuję! Bardzo się cieszę! :)

      Usuń
  13. Czy można użyć mąki orkiszowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a udałoby się z mąki gryczanej i bez proszku? :) raczkuję dopiero w temacie diety bezmlecznej i bezglutenowej:( nie wspominając już o wypiekach!

      Usuń
    2. Podobno się udaje na mące gryczanej, moje Użytkowniczki tak pieką i wychodzi. A dlaczego bez proszku? Ten eko, czyli kamień winny nie jest w ogóle szkodliwy przecież...

      Usuń
    3. Ale nie mam akurat takiego na stanie:) a może soda?

      Usuń
  14. Piękne wyszły mi muffinki z tego przepisu. Pierwsze słodycze jakie jadła moja roczna córka uczulona na prawie wszystko...Zrobiłam z mąki gryczanej, mix do pieczenia nie wchodzi w grę - uczulenie na skrobię kukurydzianą ( co prawda w proszku do pieczenia jest ale znikoma ilość przechodzi) i z mleka ryżowego.

    OdpowiedzUsuń
  15. A mozna piec bez termoobiegu??i cos zamiast octu mozna dodac??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, można ale temperaturę trzeba zmniejszyć o 20-25 stopni, a zamiast octu pewnie nada się jakiś kwaśny sok.

      Usuń
  16. Witam... gdzie mogę kupic karob? nigdy o tym nie slyszalam... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach ze zdrową żywnością, w sklepach eko, a także w zwykłych sklepach się trafia. Przez internet można zamówić w którymś z takich sklepów.

      Usuń
  17. Mogę zapytać, w jakiej blaszce pieczone było ciasto? Rodzina przyjeżdża, chciałabym spróbować tego wynalazku ��
    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała tortownica (20 cm) lub mała keksówka będzie ok.

      Usuń
  18. Ciacho super, daje więcej wody (zamiast mleka daje wodę gazowane) i pieke w małej keksówce taka babkę ala murzynek, fajnie wyrasta choć zawsze pęka od góry. W smaku pycha;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zrobiliśmy z synem twoje wegańskie browni z przepisu w "dziecko" i bardzo żałuję, że tak późno trafiłam na twój blog. Na pewno będę korzystać z innych przepisów. Ten mnie urzekł, będzie za tydzień

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!