niedziela, 4 września 2011

placek z gruszkami


Nawet niezły, o dziwo ;) Bo przecież bez jajek, mleka, masełka... Im placek cieńszy, tym smaczniejszy. Myślę, że skoro udźwignął gruszki, to można go zrobić także z innymi owocami - ja następnym razem położę sobie na nim brzoskwinie. Albo śliwki, o!
Potrzebne będzie (na niedużą tortownicę):

100g cukru trzcinowego
150 g mąki
50 ml oleju
ok. 100 ml ciepłej wody
miąższ z 1/4 laski wanilii
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
wielka, dojrzała, soczysta grucha

Gruszkę umyć, obrać, usunąć gniazdo nasienne, pokroić w ósemkę. Ubić mikserem cukier z olejem i wodą, dodać wanilię, a następnie mąkę, proszek i sól. Miksować aż składniki dobrze się połączą. Formę natłuścić i wysypać tartą bułką. Przełożyć ciasto, poukładać na nim kawałki gruszki i wstawić do nagrzanego do 175 stopni piekarnika. Piec 35-40 minut.


11 komentarzy:

  1. Zgodnie z poleceniem upiekłam placek z gruszkami (już nie raz). Najgorsze w nim jest to, że znika w ciągu jednego dnia i to wersja z dwóch porcji. Co ważne wciągamy go we dwójkę. Mniam mniam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Agatku, balsam lejesz na mę duszę
    :-******

    OdpowiedzUsuń
  3. Upiekłam ale klapa nie urósł wcale ;( chyba coś źle zrobiłam ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej :( A jak dokładnie robiłaś, a przede wszystkim w jakim piekarniku, bo ja piekę w elektrycznym z termoobiegiem, a sposób pieczenia zależy od rodzaju piekarnika.

    OdpowiedzUsuń
  5. TEŻ MAM ELEKTRYCZNY Z TERMOOBIEGIEM ALE NA FOREMCE DO TARTY...ALBO ZE MNIE NOGA KOMPLETNA ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. To może spróbuj w tortownicy? Jeśli masz dużą to zrób z podwójnej porcji.

    OdpowiedzUsuń
  7. mam pytanko:) a czy wychodzi też z jabłkami...?

    OdpowiedzUsuń
  8. Placek w foremce w kształcie motyla, z podwójnej porcji prezentuje się super :D I smakuje tak samo!
    Pozdrawiam,
    Gosia O.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyszedł na mące mix C i na orkiszowej białej też :) Bardzo dziękuję za przepis, bo to najbardziej przypominające zwykłą babkę ciasto, jakie dotychczas udało mi się upiec!
    Michalina

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!