wtorek, 13 września 2011

karobowy biszkopt bez jajek


No, to się nazywa być usatysfakcjonowanym! Już wiem, jak się czuł ten, co krzyknął "Eureka!". Nie mogłam wymyślić przepisu na "czekoladowe" ciasto bez alergenów, ciasto lekkie, prawie biszkoptowe, nadające się na tort. Bo na tort mam zamówienie i muszę wymyślić jakiś pyszny... Zrozpaczona nieudanymi próbami i powątpiewająca w niewychodzące mi przepisy z pokrewnych blogów (no bo przecież nie we własne zdolności, prawda? ;)), postanowiłam pójść vabank i zaadaptować przepis na najzwyklejsze czekoladowe muffinki Nigelli z mojego cookbooka. Mleko precz, w roli jaj ocet balsamiczny, zamiast masła olej, a kakao - karob. I wyszło! Pyszne, puszyste, bardzo ciemne. Jestem boska! ;)

Bierzemy:

250 g mąki
200 g cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 czubatą łyżkę karobu
miąższ z 1/4 laski wanilii
250 ml wody
50 ml oleju
4 łyżki octu balsamicznego

Wymieszać suche składniki, dodać mokre, ubić mikserem. Wylać do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką formy. Włożyć do nagrzanego do 175 stopni piekarnika i piec 30-35 minut.

54 komentarze:

  1. Witam. A co dalej z tym biszkoptem można by zrobić? Kremy chwilowo nie wchodzą w grę. Nie mamy jeszcze dozwolonego mleka w proszku. Będę wdzięczne za propozycje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. a mleko owsiane? sojowe? ryżowe? jaglane? a czy masz możliwość kupienia takich deserków ryżowych Vitariz? o takich:
    http://www.natusfera.pl/desery/deser-ryzowy-waniliowy-bio-vitariz-2x100g.html
    bo można by taki biszkopt przełożyć takim deserkiem zagęszczonym agarem lub żelatyną. albo musem owocowym, czyli zblenderowanymi owocami też z agarem lub żelatyną, albo może galaretkę na wierzch?

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie się nad tymi deserkami zastanawiałam. Są one dobre w smaku, tak żeby sobie podjadać? No bo jak kupować to już jakąś większą ilość. Dziękuje za pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  4. nienajgorsze ;) tutaj mam z nimi przepis: http://smakolykialergika.blogspot.com/search/label/panna%20cotta
    ale lepiej najpierw kup jeden taki deserek, bo może Wam nie posmakować.
    a jak z tymi roślinnymi mlekami w proszku? bo one są ok jako zamienniki zwykłego mleka.

    OdpowiedzUsuń
  5. A roślinnych w proszku nie próbowałam, nie widziałam ,że takie są. Póki co to muszą mi posmakować, maluch ma 6,5 m-ca i ma alergie pokarmową, no i jest na moim mleczku. Stąd też. szukam uprzyjemniaczy. Mleka sojowego na pewno nie mogę, ryżowe chyba byłoby oki.

    OdpowiedzUsuń
  6. są :) i są też całkiem bezpieczne gotowe uprzyjemniacze, np. lizaki klonowe czy wafle ze słodem - to z drogich, eko ;) a z tańszych przetestowałam ciasteczka śniadaniowe Tago i ciastka Lotus.
    jak dopadniesz gdzieś te roślinne mleka w proszku, to dobrze poczytaj etykiety, bo w niektórych są uczulające dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  7. witam!
    a ocet balsamiczny w jakim celu jest dodany do ciasta?można z niego zrezygnować lub zastąpić go jabłkowym ??

    OdpowiedzUsuń
  8. ocet pomaga ciastu rosnąć wespół w zespół z proszkiem ;) można go zastąpić czymkolwiek kwaśnym - sokiem, octem jabłkowym etc.

    OdpowiedzUsuń
  9. A czy wyjdzie z maka bezglutenową?ryżową bądź kukurydzianą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z jakimś mixem (np.Schara, innych nie znam, więc nie mogę nic polecić) wyjdzie, ale z samą kukurydzianą czy ryżową to raczej będzie ciężko.

      Usuń
    2. wlasnie upieklam to ciasto karobowe z mixem Schara do ciast. ciasto uroslo i wyglada bardzo dobrze jeszcze jest gorace wiec nie jadlam. zrobione zostalo z polowy porcji ale proszku sody i octu dodalam tyle co do calej porcji. pozdrawiam cieplutko cresseki

      Usuń
    3. No mam nadzieję, że da się zjeść ;) Tylko czy aby ta soda nie została w sensie smaku, jak tak jej dużo...
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  10. Jak to możliwe, że ciasto mi zupełnie nie urosło...:/?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie byłam przy pieczeniu :( Robię to ciasto średnio raz w tygodniu i jeszcze mi takiego numeru nie wywinęło ;)

      Usuń
  11. Na jaką foremkę jest przepis? Czy na 2 krążki tortowe wystarczy składników?


    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki, za informację, będę próbować bo w sobotę drugie urodziny mojej Mega - Alergiczki (jajka, orzechy, mleko, także owoce np. jabłka, konserwanty i generalnie chemia, nawet sodę oczyszczoną daję tylko w ostateczności). Masz może sprawdzone jakieś pianki marshmallow? (Takie najmniej chemiczne). A w ogóle to gratuluję pomysłów i rewelacyjnych przepisów, coś mi mówi, że będę tu częściej zaglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, bardzo dziękuję i zapraszam :)
      Najmniej chemiczne pianki znalazłam na tygodniu amerykańskim w Lidlu.

      Usuń
  13. Biszkopt wyszedł super, przełożyłam powidłami śliwkowymi i masą grysikową zrobioną na mleku orkiszowym i tort naprawdę był dobry. Upiekłam też ciasto bananowe z Twojego przepisu i również było smaczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, bardzo się cieszę i dziękuję :) A cóż to za masa grysikowa? Brzmi bardzo interesująco :)

      Usuń
  14. no tak "masa" to może za dużo powiedziane, nic innego jak kasza manna ugotowana na bardzo gęsto, na mleku orkiszowym z cukrem trzcinowym i odrobiną wanilii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna masa :) Robiłam taką bezglutenową na kaszce kukurydzianej :)
      Dzięki!

      Usuń
  15. Witam! Co to jest za składnik do biszkoptu "karob"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karob to mączka chleba świętojańskiego, pyszny zamiennik kakao.

      Usuń
  16. Właśnie siedzi sobie w piecu ciacho na bazie tego przepisu, proszę o trzymanie kciuków i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. czy ten biszkopcik mozna by czyms przełozyc?moj mały alergik uwielbia torciki,niestety te pieczone przez babcie zawsze sa na jajkach,dlatego na pewno upieke ten,tylko chodzi za mna jeszcze jakas masa,albo krem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamo Prawie 40!, biszkopty bez jajek są biszkoptami tylko z nazwy ;) Są znacznie bardziej zwarte, niż prawdziwe, więc jak ktoś się tego nie spodziewa, to może być rozczarowany. Oczywiście, że można go przełożyć, taki krem jest bardzo dobry i można go zrobić na wodzie:
      http://www.smakolykialergika.pl/2013/04/tort-karobowy-z-truskawkami.html
      no jak się da jeszcze jakiś "smakant" typu owoce - niom! ;)

      Usuń
  18. Czyli masz na mysli mniej puszysty..Dla mnie moze byc.Masz pewnie na mysli,ze jesli zwarty to zjadliwy bez kremu?

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam! :) muszę upiec tort na pierwsze urodzinki mojego synka - totalnego alergika. Tort chcę upiec w normalnej formie do placka (prostokątna normalnych rozmiarów) czy ilość składników się nada, czy musiałabym robić ciasto z dwóch porcji żeby wyszły mi 3 blaty po przekrojeniu? Czy sodę mogę wymienić na proszek do pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to są "normalne rozmiary"? To taka forma prawie na całą szerokość i głębokość piekarnika? Proporcje podane w przepisie są na tortownicę ok. 20-22 cm lub keksówkę, więc chyba trzeba podwoić ilość składników. Tak, można dać proszek zamiast sody.

      Usuń
  20. Upiekłam właśnie ciasto w formie do murzynka, niestety składniki musiałam dodawać na oko ponieważ zepsuła się waga i ewidentnie dodałam za mało cukru. Smak ożywiły jednak gruszki williamsa ze słoiczka od młodego położone na wierzch każdego kawałka :) rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczny pomysł z gruszkami!
      Dziękuję :)

      Usuń
  21. Właśnie wyjęłam ciasto z piekarnika i...sam zakalec...Patyska czy masz pomysł dlaczego? Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojęcia nie mam :( To takie ciasto, co zawsze się udaje i sporo rośnie. Nie jest, jak to ciasta bez jajek, takie puszyste, ale bardziej "gąbkowe", no ale na pewno nie zakalec.

      Usuń
  22. A czy to może być wina octu balsamicznego? Z ciasta wydobywa się intensywny zapach octu...A czy pieczesz na termoobiegu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na termoobiegu. Zapach octu!? Ej, to co to za ocet :/

      Usuń
  23. Ocet balsamiczny z Modena...za chwilę spróbuję jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
  24. Po 4 próbach poddałam się...dzisiaj zrobiłam ciasto bananowe wg Twojego przepisu - udało się! Mój piekarnik (Siemens) muszę ustawiać na 20-30'C wyższą temperaturę niż podana w przepisie. Ciasto jest przepyszne, synkowi też smakuje. Szkoda, że nie trafiłam tu wcześniej, gdy karmiłam malucha :/
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to dobrze :) Poza tym, powiedzmy to sobie szczerze, to ciasto do pięt nie dorasta bananowcowi, który robię do dziś, mimo, że już możemy trochę jajek ;)

      Usuń
  25. A czy karob może uczulać? Czy na mix C schar jest szansa że urośnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, wszystko może uczulić. Jest szansa, spróbowałabym.

      Usuń
  26. Ale ciacho bez karobu chyba też wyjdzie :-) dziękuję. Oby mi tylko urosło bo dotychczas same zakalce a tu się Roczek zbliża i czas na torcik dla mojego Małego Alergika.

    OdpowiedzUsuń
  27. Super ciacho, dziś znów zrobię, tym razem z wiśniami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo smaczne i szybkie. Nareszcie jako mama karmiąca dziecko z podejrzeniem skazy białkowej mogę zjeść domowe ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, z mojego doświadczenia z ciastami bez jaj, wynika, że nie należy tego typu "biszkoptów" długo miksować. Zazwyczaj mieszam je łyżką tylko do połączenia składników, podobnie jak muffinki. Robiąc go pierwszy raz mieszałam mikserem i chyba za długo, wyszedł zakalec. Powtórzyłam próbę bez miksera i ciasto wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Faktycznie coś w tym jest, bo ja też za długo nie miksuję.

      Usuń
    2. Też mam zakalkec ale faktycznie dkugo miksowałam. Zaraz zrobię kolejny i zobaczymy. Grunt to determinacją ;)

      Usuń
  30. Właśnie wyjęłam z piekarnika i wydaje mi się że odrobinę opadło;( dopiero teraz doczytałem w komentarzach że trzeba piec z termoobiegiem...może dobrze byłoby napisać o tym w przepisie... Mam nadzieję że mimo to nie będzie źle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dziękuję! Opaść może, bo w ogóle cud że się takie ciasta jakoś pieką...

      Usuń
    2. Wyszło.A no cud ale mimo tych wszystkich "bez" smakuje super ;) przełożyłam wiśniami z galaretka i kremem budyniowym(na wodzie), będziemy się dziś zajadać na roczku mojego alergika takim tortem;) robisz kawał dobrej roboty;) dzięki ;)

      Usuń
    3. Super, bardzo się cieszę! Najlepszego dla solenizanta!

      Usuń
  31. Czy można cukier zastąpić miodem lub melasą???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, nie próbowałam.

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!