wtorek, 27 września 2011

ciasteczka żytnio-owsiane z melasą


W poszukiwaniu alergenu zmuszona jestem zapuścić się w bezpszeniczne ostępy ciastkarsko-piekarskie. Niestety, nie wchodzą w grę żadne bezglutenowe miksy, bo nie o gluten chodzi, a o pszenicę samą w sobie.
W takim razie może żyto i owies... na razie. Bo potem poszukiwać będę innych mieszanek. Okazało się, że miks mąki żytniej i owsianej (pół na pół) znakomicie sprawdził się przy pieczeniu ciasteczek melasowych i ciasta bananowego. Post z żytnio-owsianą wersją ciasta bananowego już wkrótce ;) Jeśli chodzi o smak, to wcale nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że te niepszenne są lepsze, delikatniejsze w smaku i konsystencji.


Przepis na te ciastka znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

2 komentarze:

  1. ciasteczka są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to wyjątkowo smaczne ciasteczka, uwielbiamy je. Bardzo się cieszę, że Wam także smakowały! I dziękuję za komentarz :)

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!