wtorek, 7 czerwca 2011

szyszki


Kto pamięta schyłek komuny ten zapewne pamięta także ten wielki
bieda-przysmak. Wystarczyło zdobyć kilka krówek lub irysów, rozpuścić na patelni, wsypać ryż od prywaciarza, wymieszać, uformować kulki i zajadać. Mniam! Na potrzeby alergicznego podniebienia krówki i irysy zastąpimy karmelem, co w niczym szyszkom nie zaszkodzi, a nawet jakby pomoże, bowiem szyszki robione z karmelu są lekkie, delikatne, kruchutkie, chrupiące i rozpływające się w ustach - słowem: poezja.

Przepis na te szyszki znajdziecie w mojej książce "100 smakołyków dla alergików".

3 komentarze:

  1. Pamiętam, tzn. przypomniałaś mi. Robiłam tak samo,
    ale z płatków owsianych zamiast ryżu. Wydaje mi się, że płatki są troszkę twardsze od ryżu i lepiej imitują orzechy.

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. P.S.
    Tylko o ile dobrze pamiętam, płatki owsiane też są alergizujące. Tak?
    Obecnie nie mam w domu alergika pokarmowego, tylko oddechowego, ale dobrze jest sobie przypomnieć. Chyba w ogóle kasze są niewskazane.

    OdpowiedzUsuń
  3. u nasz we wawce ;) robilo sie z ryzu. ale z platkow super - musze sprobowac, dzieki!
    zboza sa alergizujace jak i inne alergeny - alergizuja, jak ma sie na nie lub na zawarty w nich gluten alergie. wiec jesli nie, to nie boj nic ;)
    wkrotce nabede mix C Schara i bede wypiekac bardziej bezglutenowo.

    OdpowiedzUsuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!