środa, 22 czerwca 2011

babeczki bananowe z niespodzianką i bez ;)


Napadnięta przez głód i mocno przejrzałego banana, postanowiłam szybko zrobić sobie ciasto bananowe. Niestety, prawem Murphy'ego, zaginęła gdzieś tortownica. Wpakowałam więc ciasto do papierowych foremek na muffiny, po czym, gestem geniusza powtykałam tam jeszcze pięć ostatniutkich pianek com je schowała sobie przed innymi łasuchami. I bardzo fajnie to wyszło.

Potrzebujemy:


200 g nierafinowanego cukru trzcinowego
1 banana
1 czubatą łyżeczkę sody
szczyptę soli
130 ml oleju
240 g mąki
pianki marshmallow

I dalej klasycznie: "mokre" składniki miksujemy razem, dodajemy suche, miksujemy aż się połączą. Do formy na muffiny wkładamy papierowe foremki i wypełniamy każdą łyżką ciasta. Jeśli chcemy babeczki z niespodzianką, wtykamy po piance, jeśli nie - to nie. Wkładamy do nagrzanego do 125 stopni piekarnika (z termoobiegiem, bez tej funkcji nastawiamy na 130 stopni) i pieczemy 20-30 minut. 

27 komentarzy:

  1. Zrobiłam babeczki i niestety po wyjęciu z piekarnika opadły i zrobiły się klejąco-gumowo-ciastowate:( Co mogło pójść nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  2. ojoj, tak mi przykro :( mnie się tak jeszcze nie zrobiło... może temperatura za wysoka i za krótki czas pieczenia? jeśli babeczki były z piankami, to pod pianką miały prawo być lekko "mokre", to taka nawet pożądana mokrość ;) miały też prawo lekko opaść, ale gumowate to już nie powinny być - spróbuj proszę jeszcze raz, nieco dłużej piec i w niższej temperaturze - to ciasto jest raczej z gatunku tych, co zawsze wychodzą. i proszę daj znać, czy się udało. dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie były bez pianek. Ale nie poddam się i spróbuje znów:) Popieke je trochę dłużej. Dam znać czy wyszły. Dzięki za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  4. Agul, weź jeszcze pod uwagę, że ten rodzaj ciasta ma nieco mokrawy i zarazem nieco skarmelizowany spód - co jest wg mnie najsmaczniejsze :) myślę, że jak temperatura będzie 130 i nieco dłużej popieczesz, to wyjdą. czekam na dobre wieści!
    a jak nie wyjdą, to przyjedziesz do mnie na szkolenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Babeczki wyszły śliczne tylko strasznie sodą smakują. Chyba za dużą czubatą łyżeczkę dałam, bo aż pali w buzi. Mam nadzieję że następnym razem mi wyjdą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, to następnym razem daj płaską, ale dodaj też łyżkę octu balsamicznego lub jabłkowego :)

      Usuń
  6. Już kilka razy piekłam te babeczki i są super ale za każdym razem wychodzą innaczej. W wersji 2 wyszły super chrupiące i nie wiem dlaczego?? nie umiem już tego powtórzyć tak samo z biszkoptem karabowym-wcześniej wychodził super chrupiący i jedliśmy prawie ciepły przełożony powidłami teraz wychodzi z lekka gumowaty tak jak babeczki??co robić ratuj!!!!
    Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, trudno powiedzieć, nie ma mnie przy pieczeniu ;) A nie pamiętasz, czy teraz jakoś inaczej robisz? Mnie wychodzą z chrupiącą skórką, a w środku puszyste na tyle, na ile mogą wyjść puszyste wypieki bez jak ;) Może coś z temperaturą pieczenia?

      Usuń
  7. Ile porcji babeczek wyjdzie z tych składników?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko, wszystko zależy od wielkości foremek, ale o ile dobrze pamiętam, to takich typowych muffinek wychodziło koło 20.

      Usuń
  8. Raczej anonimie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto się nie podpisuje, ten ryzykuje ;D

      Usuń
  9. Witam,
    Czy ten przepis jest kompletny?
    Przy takich proporcjach nie udaje się wkręcić oleju w ciasto.
    Przepis został zmodyfikowany o proszek do pieczenia 0,5 łyżeczki, 2 łyżeczki octu balsamicznego i wodę (w ilości ok 0,5 szklanki)do uzyskania ciasta o konsystencji gęstej śmietany.
    Zmieniłam również czas pieczenia na 13-15 minut w 175 stopniach.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamo_alergika, bardzo dziękuję za informację. Przepis jest kompletny, robię takie ciasto bardzo często i zawsze jest ok. Ale daję bardzo dużego i bardzo dojrzałego banana - może tu jest problem...

      Usuń
  10. Super, super i jeszcze raz super. Puszyste i słodziutkie. Dzięki bardzo za super przepisy. Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam
    czy można zamiast mąki dodać koncentratu mąki bezglutenowej.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy przepis nadaje się dla 9 miesięcznego dziecka? Poszukuje przepisu na coś w rodzaju biszkopcików, najlepiej z ogólnodostępnych składników

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy. Czy dziecko umie już pogryźć (niestety, moje dzieci są już większe i nie pamiętam, jak to było i od kiedy jedli ciasta), czy jest uczulone na pszenicę lub gluten, a może nie może bananów? Trzeba by spytać specjalisty od żywienia niemowląt.

      Usuń
    2. pogryźć da rady, chleb je tak zapalczywie, że ze skórką sobie prawie radzi.
      z dotychczasowych prób wynika, że jest uczulona na białka mleka i jaja, rumianek i seler. wydaje mi sie, że coś jeszcze jej szkodzi, ale jeszcze nie wiem co.
      Spróbuje te babeczki z mniejszą ilością cukru.

      Usuń
  13. A co to są za pianki i gdzie je można kupić???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupowałam w lidlu na tygodniu amerykańskim ;)

      Usuń
    2. dzięki :)

      Usuń
  14. Patysko,
    a wiesz może czy takie pianki zawierają duże ilości "witamin E", mleko albo jajka? :)
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doti, na pewno nie mają mleka i jajek, jeśli zaś chodzi o witaminki ;) to nieszczególnie, zwłaszcza te niebarwione. Z tego co pamiętam, to głównie horror z syropem glukozowym i żelatyną w rolach głównych ;)

      Usuń
    2. Maly byc na sniadanie dla chlopakow (4i 6-latek z nietolerancja laktozy i alergia na jajka)ale chyba moj piekarnik zawiodl (pieklam te cudenka godzine w temp.130').Warto bylo bo w smaku sa przepyszne-skorka chrupiaca, srodek puszysty i na spodzie karmel(mnie przypominaja krowki).Sugerujac sie komentarzami dalam plaska lyzeczke (5ml) sody i pol lyzeczki octu balsamicznego.Super prosty przepis,goraco polecam.Dziekuje i pozdrawiam

      Usuń

Smakołyki uwielbiają Twoje komentarze i bardzo za nie dziękują!