piątek, 22 maja 2015

Konkurs z Ballarini - wygraj granitowy garnek Lucca!


Jakiś czas temu, przy okazji recenzowania granitowego garnka Ballarini Lucca, obiecywałam Wam niespodziankę. I oto jest! Ruszamy z konkursem, w którym można wygrać właśnie taki garnek. A jest o co powalczyć, bo nagroda jest naprawdę fajna. Kilka słów o niej:

Granitowy garnek 24 cm Ballarini z pokrywką z serii Lucca
bez PFOA, metali ciężkich, niklu
z nieprzywierającą powłoką Granitium
pozwalający na beztłuszczowe smażenie
przystosowany do mycia w zmywarce
nadający się do użycia w piekarniku do 160 stopni

Więcej informacji o linii LUCCA znajdziecie na stronie dystrybutora.
Zachęceni? No to przejdźmy do konkursu.

Zadanie konkursowe
W komentarzu pod postem konkursowym lub na smakołykowym fan page-u napisz, jakie danie jednogarnkowe byś przygotował/a, gdyby na proszonym obiedzie miał się pojawić gość z alergią na mleko i produkty mlekopochodne (sery, jogurty etc.) oraz jajka.

Czas trwania konkursu
Na zgłoszenia czekamy od dziś do 29.05.2015 r. do północy. Każdy Uczestnik może przysłać tylko jedno zgłoszenie. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone dnia 02.06.2015 r. na moim blogu i fan page'u.

Nagroda
Spośród zgłoszonych propozycji wybiorę danie, którym najchętniej byśmy się na proszonym obiedzie uraczyli. Autor wybranego przepisu otrzyma w nagrodę 

granitowy garnek Ballarini z linii Lucca 24 cm z pokrywką


Gorąco zapraszam do wzięcia udziału w konkursie!

Organizatorem konkursu są Smakołyki Alergika.
Fundatorem nagrody i podmiotem odpowiedzialnym za jej wysyłkę jest ballarini.pl.
Nagroda może być wysłana tylko na terenie Polski.




środa, 20 maja 2015

wegańskie karobrownie bez tłuszczu


Zapomniało mi się o dwóch awokado. Nie wiem, jak to możliwe, bo bardzo lubimy i często jemy. Jednak stało się, więc trzeba było coś ze zbyt dojrzałymi sztukami zrobić. No to zrobiłam brownie z karobem, ale jak kto nie ma uczulenia, to może sobie zrobić na kakao.
A nawet dodać jajko, tylko właściwie po co... Ciasto jest bardzo dobre, można je zaliczyć do fit, bo bez tłuszczu, a awokado w ogóle nie czuć. Pokazywałam je Wam jakiś czas temu na facebooku, komu twarzoksiążka nie pokazała, to teraz ma.
Należy mieć:

2 bardzo dojrzałe, nieduże awokado
230 g mąki (zwykłej, orkiszowej lub mieszanki bezglutenowej)
200 g cukru trzcinowego
3 czubate łyżki karobu
po płaskiej łyżeczce sody i proszku do pieczenia
150 ml wody lub mleka roślinnego
łyżkę octu naturalnego
łyżkę cukru z pieczoną wanilią
szczyptę soli

Awokado obrać, wyjąć pestki, miąższ zmiksować na mus. Dodać cukier i jeszcze chwilę miksować, a następnie resztę składników. Miksować, dodając ewentualnie po odrobinie więcej wody lub mleka do uzyskania ciasta o lekkiej, dość zwartej, ale nie twardej konsystencji. Blachę (ok. 20x20 cm lub większą) wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać ciasto, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni (termoobieg) i piec 25 minut, do suchego patyczka.